"Czegoś takiego jeszcze nie słyszałam! Kandydatka na premiera zamiast układać swój gabinet wyjeżdża na urlop"

- Rozumiem, że rząd musi się tworzyć przez jakiś czas. Nie rwałabym włosów z głowy, że to tyle trwa. Ale jeśli kandydatka na premiera bierze wolne, to wydaje mi się to zupełnie abstrakcyjne - oceniła w TOK FM Dominika Wielowieyska. Wg spekulacji mediów, w rządzie PiS mają znaleźć się m.in. Antoni Macierewicz i Zbigniew Ziobro.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Gowin na czele MON, to jedna z obietnic składanych w czasie kampanii przez Beatę Szydło. Ale według informacji "Rzeczpospolitej", zamiast lidera Polski Razem szefem resortu obrony ma być Antoni Macierewicz.

Gowinowi miały zaszkodzić, niezgodne z linią PiS, wypowiedzi na temat przetargu na śmigłowce dla polskiej armii.

Jednak zdaniem Dominiki Wielowieyskiej, spekulacje na temat składu rządu i roli Jarosława Kaczyńskiego w dobieraniu ministrów przegrywają z informację, że Beata Szydło wzięła wolne i pojechała na urlop.

- Muszę powiedzieć, że czegoś takiego jeszcze nie słyszałam! Żeby kandydatka na premiera zamiast prowadzić rozmowy z kandydatami na ministrów, układać swój gabinet wyjeżdża na urlop, to coś niebywałego - komentowała dziennikarka "GW" w "Poranku Radia TOK FM".

- Rozumiem, że rząd musi się tworzyć przez jakiś czas. Nie rwałabym włosów z głowy, że to tyle trwa. Ale jeśli kandydatka na premiera bierze wolne, to wydaje mi się zupełnie abstrakcyjne.

Wczoraj Ewa Kopacz wyzłośliwiała się w programie Tomasza Lisa. - Panią Szydło zapominano zaprosić na spotkanie, na którym ważyły się losy jej gabinetu. Szczerze jej współczuję - powiedziała w programie "Tomasz Lis na żywo" premier Ewa Kopacz.

Wątpliwości Wielowieyskiej, na temat urlopu Beaty Szydło, podziela Renata Kim. - To jest naprawdę zdumiewające - oceniła w "Poranku Radia TOK FM".

Zdaniem dziennikarki "Newsweeka", wiceprezes PiS powinna uczestniczyć w rozmowach, na temat formowania rządu. - To przecież jej rząd! To ona będzie musiała współpracować z tymi ludźmi, wydawać im polecenia, rozliczać z zadań. Jak to ma robić, jeśli to będą ludzie wskazani nie przez nią tylko przez prezesa?

DOSTĘP PREMIUM