"Prezydent obronił Kamińskiego. Nie można dopuścić do wendetty na funkcjonariuszu publicznym!"

Dla Agnieszki Romaszewskiej-Guzy, proces Mariusza Kamińskiego to "jedna z najbardziej skandalicznych spraw sądowych". Dlatego szefową telewizji Biełsat cieszy decyzja o ułaskawieniu byłego szefa CBA.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 W marcu sąd skazał Kamińskiego na 3 lata więzienia i 10 lat zakazu zajmowania stanowisk publicznych. Za przekroczenie uprawnień w sprawie tzw. afery gruntowej.

- Postępowanie związane z Kamińskiem jest jednym z większych skandali sądowych ostatniego dziesięciolecia. Osoby które ścigał zostały skazane, a następnie jego skazano na bezwzględne więzienie. Na uzasadnienie trzeba było czekać pół roku, pojawiło się w czasie kampanii wyborczej - wyliczała w TOK FM Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Zdaniem szefowej telewizji Biełsat, nie mają racji osoby, które domagają się, by prezydent Duda z decyzją w sprawie Kamińskiego, poczekał do wyroku apelacyjnego.

- Nie można dopuścić do wendetty na funkcjonariuszu publicznym. I to zrobił prezydent - obronił go.

DOSTĘP PREMIUM