Prof. Marciniak o "expose" Kaczyńskiego: Prezes nie dostrzega komplikacji współczesnego świata. W jego wizji nie ma miejsca na inność

To nie Beata, Szydło tylko Jarosław Kaczyński powinien wystąpić w Sejmie jako pierwszy. Bo wg prof. Ewy Marciniak, to jego wystąpienie "przedstawiało filozofię rządzenia PiS". Kaczyński przekonywał, że "prawda, tożsamość narodowa, edukacja, media przyczynią się do skoku cywilizacyjnego". - Odniosłam wrażenie, że to ma być prawda, której autorem jest sam pan prezes - mówiła politolog w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 - Odniosłam wrażenie, że Jarosław Kaczyński pomija komplikacje współczesnego świata. A współczesny świat nie jest jednoznaczny, tak oczywisty, jak wyglądało to w wizji prezesa Prawa i Sprawiedliwości - oceniła prof. Ewa Marciniak.

Jak podkreśliła politolog z UW nie chce odbierać nikomu prawa do posiadania własnej wizji. Tym bardziej Kaczyńskiemu, który jest politykiem "wielkiej klasy".

- Tyle tylko, że w tej wizji nie było zupełnie przestrzeni dla inności - mówiła prof. Marciniak w "Pierwszym Śniadaniu w TOK-u".

W środowym sejmowym wystąpieniu Jarosław Kaczyński zapowiadając "skok cywilizacyjny", apelował m.in. do posłów, by wszyscy pamiętali, że "Polska była kiedyś wyjątkiem, jeśli chodzi o wolności". "Musimy tych wolności bronić! Odchylenia od normy trzeba tolerować, ale jest różnica między tolerancją a afirmacją. Tolerancja - tak, afirmacja - nie. Tylko w takiej sytuacji można zachować normalność i wolność" - mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM