"Kaczyński z zemsty ściągnie Tuska do Polski. Rodzaj popędu śmierci"

- Gdyby Kaczyński mógł powstrzymać swój fanatyzm, to nie cofałby potrzebnych reform. Skoro PO już je przeprowadziła, i zapłaciła za to polityczną cenę, to po co on je cofać? - zastanawiał się Sławomir Sierakowski w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



Wg publicysty, największy wpływ na decyzje polityczne podejmowane przez prezesa PiS wywiera chęć zemsty. To dlatego, zdaniem Sierakowskiego, Jarosław Kaczyński zrobi, co będzie mógł, żeby Donald Tusk wrócił z Brukseli do Polski.

- Przehandluje go za coś. Dostanie jakieś inne stanowisko, na przykład szefa PE... I ściągnie Tuska, z prywatnej zemsty. Tego Tuska, który wygrał z nim osiem razy. I jeśli będzie trzeba, wygra dziewiąty raz - oceniał szef "Krytyki Politycznej".

Zdaniem Sławomira Sierakowskiego, można stwierdzić, że "jest jakiś rodzaj popędu śmierci u Kaczyńskiego".

DOSTĘP PREMIUM