Towarzystwo Dziennikarskie broni Lewickiej. ''Obowiązkiem urzędnika jest odpowiadanie na pytania''

Dziennikarka TVP Info została zawieszona po wywiadzie, który przeprowadziła z ministrem kultury. W jej obronie wystąpili redakcyjni koledzy i m.in. Towarzystwo Dziennikarskie. Poniżej publikujemy całość oświadczenia prezesa Seweryna Blumsztajna.
Towarzystwo Dziennikarskie wyraża zdecydowany sprzeciw wobec kolejnej próby zastraszenia środowiska dziennikarskiego podjętej przez Pierwszego Wicepremiera oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rządzie PiS, prof. Piotra Glińskiego. Doszło do niej w programie TVP Info "Minęła 20." prowadzonym przez red. Karolinę Lewicką.

W rozmowie z min. Piotrem Glińskim prowadząca ją red. Karolina Lewicka postępowała zgodnie z powszechnie akceptowanymi standardami dziennikarskimi. Min. Gliński pozwalał zaś sobie na nieuprawnioną ocenę programu, gdy dziennikarka przypominała mu proste pytanie o podstawę prawną jego działania jako funkcjonariusza publicznego próbującego wymusić ocenzurowanie spektaklu "Śmierć i dziewczyna".

Obowiązkiem dziennikarza reprezentującego interes publiczny jest zadawanie politykom kluczowych dla obywateli pytań dotyczących omawianego tematu. Red Lewicka wywiązywała się z tego obowiązku z najwyższą starannością.
Obowiązkiem funkcjonariusza publicznego biorącego udział w programie publicystycznym jest udzielanie odpowiedzi na stawiane przez dziennikarza, nurtujące opinię publiczną pytania. Min. Gliński się od spełnienia tego obowiązku uchylał - najpierw próbując zmienić temat, a potem strasząc dziennikarkę zmianami, które ma zamiar przeprowadzić w mediach: "to się niedługo skończy". Takie zachowanie narusza elementarne normy demokratycznej kultury politycznej.
W państwie demokratycznym zdobycie władzy politycznej nie uprawnia do narzucania standardów pracy dziennikarskiej, które podobnie jak standardy akademickie stanowią ważny dorobek kulturalny społeczeństw europejskich.
Min. Gliński nie posiada żadnych szczególnych prawnych ani profesjonalnych kompetencji do oceniania, ani tym bardziej narzucania, norm warsztatowych dziennikarzom, których zaproszenia przyjmuje.
Z niepokojem przyjmujemy też zawieszenie red. Karoliny Lewickiej zarządzone przez prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego w odpowiedzi na niestosowne zachowanie min. Piotra Glińskiego. Uważamy że taką decyzją prezes TVP podważył swoją wiarygodność jako szefa publicznego medium.

Zastraszanie mediów przez przedstawicieli władzy politycznej narusza elementarne standardy demokratyczne. Apelujemy do polityków sprawujących funkcje publiczne o przestrzeganie prawa i obyczajów stanowiących nasz wspólny dorobek łączący Polskę z krajami europejskiego kręgu kulturowego. Zwracamy się do prezesa TVP o niezwłoczne cofnięcie zawieszenie red. Lewickiej, której uprzejma i stanowcza dociekliwość w ważnej dla odbiorców sprawie powinna być przez działające w interesie państwa władze mediów publicznych nagrodzona, a nie ukarana.

***

To nie pierwsza wypowiedź branży - wcześniej wypowiedziało się Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, zdominowane przez prawicowych dziennikarzy, którym wywiad się nie spodobał.



DOSTĘP PREMIUM