"Zawartość intelektualna jest z gimbazy" - Wróbel bezlitośnie o Kuczoku

"Kimże są owi Polacy, którzy mocą większości głosów zgotowali nam cały ten bajzel?" - pyta w felietonie dla "GW" laureat Nagrody NIKE Wojciech Kuczok. Suchej nitki na politycznym felietonie pisarza nie zostawia Jan Wróbel. - Jeśli chodzi o intelektualną zawartość, to jest to tekst gimnazjalisty - ocenił publicysta (i nauczyciel) w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 - Oczywiście, każdy pisarz na świecie ma prawo takie teksty popełniać. Ale zawartość intelektualna jest z "gimbazy". Oby gimnazjaliści pisali tak ładnie po polsku, to inna sprawa - komentował Jan Wróbel w "Poranku Radia TOK FM".

Jak ocenił Wojciech Kuczok, w felietonie dla "GW", "nie ma co wychodzić na ulicę, bo hołota na sterydach tylko na to czeka - ich zawsze zbierze się więcej".

"Ale wśród elit intelektualnych Kaczyński zbierze wokół siebie tylko karierowiczów i oportunistów. Pozostaje nadzieja, że będą w mniejszości. Należy nazywać rzeczy po imieniu, głośno i wyraźnie, aż do skutku, trzeba im podkładać lustra pod twarze tak, żeby się przerazili własną szpetotą" - napisał laureat NIKE z 2004 roku.

DOSTĘP PREMIUM