Paradowska: Ślubowanie na zwłokach państwa prawa. Prezydent wypełnił co do joty, co kazał mu Kaczyński

- Pan prezydent mówił, że ?zachowana została ciągłość pracy Trybunału?... Gdyby to nie było tak dramatyczne, to można byłoby powiedzieć, że pan prezydent raczył sobie w porze nocnej zażartować - tak Janina Paradowska komentowała w TOK FM decyzję Andrzeja Dudy. Prezydent nad ranem przyjął ślubowanie od czterech z pięciorga sędziów TK wybranych w środę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Prezydent nad ranem przyjął ślubowanie od czterech z pięciorga sędziów TK wybranych w środę. Jak poinformował Radio TOK FM rzecznik prezydenta - Marek Magierowski, w uroczystości, która odbyła się "nad ranem", wzięli udział prezydenccy ministrowie oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jak komentowała Janina Paradowska w TOK FM, wszystko odbyło się w "szaleńczym pośpiechu".

Sędziowie rekomendowani przez PiS zostali wybrani wczoraj wieczorem. Głosowaniu towarzyszyła awantura i protesty opozycji. Przed Sejmem protestowali obrońcy konstytucji orz zwolennicy PiS.

- "Zachowana została ciągłość pracy Trybunału - stwierdził Prezydent RP, podkreślając równocześnie wagę pluralistycznego charakteru tej instytucji" napisano... Gdyby to nie było dramatyczne i nie odbywało się na zwłokach państwa prawa, to można byłoby powiedzieć, że pan prezydent raczył sobie w porze nocnej zażartować. Ale nie żartował, tylko wypełnił co do joty, to co kazał mu prezes Jarosław Kaczyński - oceniła publicystka.

Przeczytaj "A chciałam być aktorką..." - pierwszy biograficzny wywiad z Janiną Paradowską >>

DOSTĘP PREMIUM