"Szydło i Duda mogą stanąć przed Trybunałem Stanu? Kaczyński i tak bezpieczny"

Zdaniem Dominiki Wielowieyskiej jeśli działaniami rządu i prezydenta ws. TK zajmie się w przyszłości Trybunał Stanu, to jedynym wygranym będzie i już dziś jest Jarosław Kaczyński.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Gazeta Wyborcza" pisze dziś na pierwszej stronie, że rząd wstrzymuje publikację czwartkowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. wyboru nowych sędziów TK. Dopóki wyrok nie pojawi się w Dzienniku Ustaw, nie obowiązuje. A o dacie decyduje rząd.

- Widzę, że trwa opóźnianie druku sentencji Trybunału Konstytucyjnego - mówiła w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska. - Widoczne trwa przekonywanie Andrzeja Dudy, żeby nie wykonał wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Tak mi się widzi, że jeśli opozycja będzie chciała (za kilka lat) postawić polityków przez Trybunałem Stanu, to nie będzie to tylko prezydent Andrzej Duda, ale i Beata Szydło, a Jarosław Kaczyński, który nie pełni żadnej funkcji, będzie się temu przyglądał spokojnie. Nikt go do odpowiedzialności nie pociągnie - komentowała Dominika Wielowieyska w Poranku Radia TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM