Petru z triumfalnym uśmiechem: Sondaże będą sygnałem dla centrowej grupy posłów PiS, że partia idzie złą drogą

Ryszard Petru, którego partia jest liderem sondaży, nie triumfuje. Ale... - Wariant rozpadu wewnętrznego PiS nastąpić może znacznie wcześniej niż można się spodziewać - mówił w Poranku Radia TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Jestem przekonany, że spadające sondaże będą sygnałem dla centrowej grupy posłów PiS, że to jest zła droga. I że źle skończą - mówił w Poranku Radia TOK FM Ryszard Petru, lider .Nowoczesnej. Jego zdaniem wariant rozpadu wewnętrznego PiS nastąpić może znacznie wcześniej niż można się spodziewać.

Wg najnowszego sondażu poparcia dla partii politycznych .Nowoczesna wyprzedziła PiS.

Zacięta twarz zmian

- Pani premier mówi o zwartej drużynie biało-czerwonej, bo ją poprosili, żeby o tym powiedzieć - komentował m.in. wtorkowe wystąpienia Beaty Szydło. - Są pierwsze sygnały, że nie wszyscy w PiS uważają, że to jest dobra droga. Jeżeli będą wszyscy uważali, że to dobra droga, to się przewrócą - komentował Petru. - Sądziłem, że będą wprowadzali zmiany w sposób bardziej rozłożony w czasie, w białych rękawiczkach. Najpierw pójdą sprawy gospodarcze i będzie to robione z uśmiechem, a jest robione z zajadłą twarzą - mówił Petru.

Kaczyński obraża

- Kaczyński, najważniejszy polityk w kraju, ma największą władzę pośrednią i rzuca obelgi raz-dwa dziennie. Ewidentnie jest bardzo zdenerwowany tymi sobotnimi manifestacjami - komentował Petru.

Chodzi o protesty w obronie demokracji organizowane przez KOD w Warszawie i większych miastach w Polsce. Prezes w ostatnich dniach mówił o Polakach gorszego sortu, komunistach i złodziejach czy gestapo.

Zdaniem Petru tego typu wypowiedzi powodowały, że PiS tracił poparcie i przegrywał wybory. - Kaczyński ma stany od euforii do wściekłości. Nic pośrodku - ocenił.

DOSTĘP PREMIUM