Luft o zmianach w mediach publicznych: z szumnych zapowiedzi wyszła mała ustawa kadrowa. To brzmi jak żart

Krzysztof Luft, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, krytykuje zmiany, które chce wprowadzić PiS w zapisach dotyczących mediów publicznych.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, autorstwa grupy posłów PiS przewiduje m.in. wygaśnięcie mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia. Minister skarbu, ktry powiedział dziennikarzom w Sejmie, że nowelizacja "poprawi funkcjonowanie rynku medialnego w Polsce". - Cały rynek medialny wymaga uporządkowania. W perspektywie 2-3 miesięcy możemy się spodziewać takich opracowań. Na razie mówimy drobnej nowelizacji - zaznaczył minister skarbu Dawid Jackiewicz.

Koniec z kadencyjnością i konkursami. Nominuje minister

Projekt tzw. ustawy medialnej - który złożony został w poniedziałek wieczorem - ekspresowo trafił pod obrady po zaopiniowaniu go przez sejmowe biuro legislacyjne i biuro analiz sejmowych. Projekt przewiduje, że z dniem wejścia w życie nowych przepisów wygasną mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych tych spółek.

Zarząd nie będzie mógł - bez zgody ministra skarbu państwa - "dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani czynności z zakresu prawa pracy, z których wynikałyby dla spółki nowe zobowiązania" - zapisano. Likwiduje się m.in. kadencyjność stanowisk czy przejrzystość konkursów.

Według propozycji, członków zarządów i rad nadzorczych będzie powoływał minister skarbu państwa. Według wcześniejszych zapowiedzi zmiana ma polegać na przekształceniu TVP, PR i jego rozgłośni regionalnych, a także Polskiej Agencji Prasowej ze spółek skarbu państwa w instytucje kultury. Kierownictwo tych instytucji ma być wybierane przez Radę Mediów Narodowych (RMN), w której skład wejdą eksperci. Rola KRRiT ma zostać ograniczona.

"To brzmi jak żart"

- Największy problem jest taki, że z szumnych zapowiedzi, jak to trzeba reformować media publiczne, by lepiej wykonywały swoją misyjną działalność, by je uspołecznić, wyszła krótka ustawa kadrowa mówiąca na tym, że kto inny będzie mediami publicznymi zarządzać - komentował w TOK FM Krzysztof Luft, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Jego zdaniem ustawa oddala nas od tego, czym media publiczne być powinny. - To przekazanie wprost kompetencji do powoływania władz sposób arbitralny, bez uzasadnień, w dowolnym czasie - ocenił Luft m.in. to. że PiS chce znieść kadencyjność. - W kontekście wcześniejszych zapowiedzi to brzmi jak żart - stwierdził Luft.

Jego zdaniem to, co dzieje się dziś, to przejęcie kontroli nad mediami - nie będzie konkursów, przejrzystości czy kryteriów.

Kto zapłaci?

Luft dodał, że jest zwolennikiem zmian, o ile są dobre. Jego zdaniem wiele należy poprawić m.in. w kwestii wzmocnienia rad programowych, wpływu środowisk twórczych czy abonamentu.



DOSTĘP PREMIUM