"No niestety, w tym roku jestem na TYLKO jednej okładce". Owsiak ironicznie o najnowszym numerze "Gazety Polskiej"

Owsiak całujący się z b.prezydentem Bronisławem Komorowskim i tytuł "Kochanek władzy". To możemy zobaczyć na pierwszej stronie najnowszego wydania "Gazety Polskiej". Co myśli o tym Jurek Owsiak?

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W niedzielę odbędzie się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - od kilku lat prawicowa prasa swoje przedfinałowe numery poświęcała Owsiakowi i jego rzekomym ciemnym interesom.

Gazeta Polska" na okładce ma dziś zdjęcie Jurka Owsiaka całującego Bronisława Komorowskiego. - Podejrzewam, że w artykule jest standard, to, co w poprzednich latach - mówi Jerzy Owsiak.

Od dawna jest antybohaterem dla prawicowych mediów, którzy powtarzają zarzuty rozpowszechniane m.in. przez znanego blogera. Matka Kurka został skazany za znieważenie Owsiaka. - No niestety, jestem na tylko jednej okładce, nie pięciu, jak bywało w poprzednich latach - ironizował Jurek Owsiak w rozmowie z Aleksandrą Pezdą. - Orkiestra stoi po stronie grających z Orkiestrą - mówił Owsiak odnosząc się do zarzutów okładkowego numeru "GP" dotyczących m.in. związków z KOD-em. - Piszą, że jestem pupilkiem władzy. Jakiej władzy? Przez 24 lata?! - pyta Owsiak.

Dodał, że nikt z "GP" nie zgłosił się do niego i nie zapytał o wątpliwości związane z działaniem WOŚP.

Co Owsiak myśli o oświadczeniach, które ludzie zamieszczają na Facebooku - ''W tym roku dam dwa razy więcej na WOŚP''. - Chcesz dać, to dasz. Mnie takie deklaracje nie odpowiadają. To ustawia piszącego po jakiejś zdecydowanej stronie i stawia pod murem tych, co nie chcą dać - mówił Owsiak.

Cała rozmowa Aleksandry Pezdy z Jurkiem Owsiakiem dziś w "Wieczorze Radia TOK FM" po godz. 21.

Owsiak jest cudem nad Wisłą. Nie wymodlonym, tylko samoistnym. Za nim idą młodzi, tworzą wspólnotę. Autentyczną [BLOG]



DOSTĘP PREMIUM