Prof. Rzepliński: Wyrok TK będzie stosowany, nawet jeśli nie zostanie opublikowany. To, co mówi pan Sasin jest bez znaczenia

- Na Trybunał patrzy teraz 10 tys. sędziów. Jeśli TK obroni swoją integralność, to oni będą mieli to, co sędzia musi mieć: poczucie, że godność urzędu jest szanowana i że orzeka w niezależnym sądzie, a nie jakimś wydziale ds. sądownictwa jakiejś władzy wykonawczej - powiedział w TOK FM prof. Rzepliński.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Co pan usłyszał podczas godzinnej rozmowy z prezydentem Dudą? - pytał prof. Andrzeja Rzeplińskiego Jacek Żakowski. Chodzi o wczorajsze godzinne spotkanie prezesa TK z prezydentem. Doszło do niego za zamkniętymi drzwiami. - Wystąpiłem w podwójnej roli - prezesa rozmawiającego z prezydentem i prawnika rozmawiającego z prawnikiem - zdradził prof. Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Co Duda uważa o TK?

Od ponad miesiąca trwa walka o Trybunał. PiS tuż przed świętami zmieniło przepisy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, choć to, jak ma on wyglądać, reguluje konstytucja. Doszło do sytuacji, że mamy 18 sędziów, choć ustawa zasadnicza mówi o 15. - Prezydent nie przyjął ślubowania od wszystkich sędziów. Akt ślubowania jest niezbędny, by podjąć obowiązki służbowe i o tym rozmawialiśmy, jak ten problem rozwiązać - mówił prof. Rzepliński. - Prezydent mówił o swoich planach. Jestem przekonany, że uznaje wszystkie racje przemawiające za trwałością TK - powiedział prezes Trybunału.

Żakowski pytał: po jakiej stronie rozumowania o TK jest prezydent? Rzepliński: obraźliwe by było, jakbym to tłumaczył prezydentowi, dla niego to musi być oczywiste - powiedział Rzepliński. Stosowanie prawa - to jego zdaniem - moralny obowiązek prezydenta.

Rządzi prawo, nie wola jednostki

- Dla mnie jest oczywiste, że TK stoi na straży rządów prawa w Polsce. Rządzi prawo, a nie wola jednostki. Zawsze musi rozstrzygać przepis prawa, mamy demokrację konstytucyjną - mówił prof. Rzepliński. - Ja będę przewodniczył składowi, który będzie orzekał ws. konstytucyjności ustawy uchwalonej 22 grudnia. Jaka ta ustawa jest, każdy widzi. Byle jak może być coś uchwalone, ważne są treść i zamiar. A ten w sposób ewidentnie nieprzyjazny wobec TK jako konstytucji - ocenił prezes TK.

A Sasin na to...

Jacek Sasin, poseł PiS, w wywiadzie zapowiedział, że rząd nie opublikuje orzeczenia TK w Dzienniku Ustaw. - To, co mówi pan Sasin, jest bez kompletnie znaczenia. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest ostateczne i powszechnie obowiązujące. I tak długo jak chcemy być postrzegani jako państwo prawa, ten wyrok będzie stosowany przez sądy, nawet jeśli nie zostanie opublikowany w Dzienniku Ustaw - stwierdził w TOK FM prof. Rzepliński.

Sędziowie z całej Polski na nas patrzą

Prezes TK powtórzył, że na Trybunał patrzy 10 tysięcy sędziów. - I wiedzą, że jeśli on obroni swoją integralność, to oni będą mieli to, co sędzia musi mieć. Poczucie, że godność urzędu jest szanowana i jest niezawisłym sędzią. Że orzeka w niezależnym sądzie, a nie jakimś wydziale ds. sądownictwa jakiejś władzy wykonawczej - powiedział prof. Rzepliński.

Podkreślił, że Trybunał jest władzą odrębną i niezależną.

Pytany przez Żakowskiego, czy kwestia publikacji w Dzienniku Ustaw była poruszana podczas spotkania z prezydentem Dudą podczas spotkania powiedział, że nie można negocjować, czy jakiś wyrok ma być opublikowany czy nie.

DOSTĘP PREMIUM