"Naciski?" - Wróbel szuka merytorycznych powodów do "Lisozmiany". A dyrektor TVP2 odsyła do byłych władz

- Nikt nie został zwolniony za moją sprawą, a jestem dyrektorem od piątku - chwalił się w TOK FM Maciej Chmiel. Nowy szef TVP2 zapewnia, że sprawy personalne nie są dla niego najważniejsze, bo chce się skupić na programie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Chmiel nie dał się wciągnąć w spekulacje Jana Wróbla, gospodarza "Poranka Radia TOK FM", na temat pozamerytorycznych powodów usunięcia programu "Tomasz Lis na żywo".

Jak stwierdził dyrektor TVP2, historia programu pełna jest paradoksów. Bo pojawił się w telewizji, za czasów prezesury Andrzeja Urbańskiego z PiS, a został zdjęty przez prezesa Janusza Daszczyńskiego z koalicji PO-PSL.

Na sugestię Jana Wróbla, że nie byłoby rozstania Lisa z telewizyjną Dwójką, gdyby "nie doszło do "dobrej zmiany" w polskim parlamencie", Chmiel zapytał: Czy sądzi pan, że prezes Daszczyński decydując się na zakończenie współpracy z Tomaszem Lisem ulegał jakiemuś przeczuciu czy naciskom?



- Nie jestem daleki do takich spekulacji. Bo z tzw. słupków oglądalności oraz tzw. słupków przychodów reklamowych nie wynikał jasno powód, dla którego należało dokonać "Lisozmiany".

Pytania do Daszczyńskiego

Maciej Chmiel zainteresowanych szczegółami zakończenia współpracy z Tomaszem Lisem odsyła do byłego prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego. Ale sam też zaangażował się w sprawę programu "Tomasz Lis na żywo". Gospodarz audycji poinformował, że to właśnie Chmiel, zaraz po objęciu stanowiska szefa Dwójki, zakazał mu zapraszania do audycji prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Ostatecznie prof. Andrzej Rzepliński pojawił się we wczorajszym programie.

"Nie cofnę się nawet o milimetr" - zapowiada prezes TK >>>



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (97)
"Naciski?" - Wróbel szuka merytorycznych powodów do "Lisozmiany". A dyrektor TVP2 odsyła do byłych władz
Zaloguj się
  • 1willa

    Oceniono 40 razy 26

    Proponuje na to stanowisko profesorke Pawlowicz ona sie tak angazuje od lat i jeszcze nic nie dostala...

  • dumlat

    Oceniono 33 razy 21

    Odnoszę niedparte wrażenie, że nowy dyrektor na początek jest trochę tchórzem podszyty...

  • 20portal

    Oceniono 19 razy 13

    Pan Chmiel w TOK FM udawał, że to "nie jego sprawka" (zdjecie programu Lisa). Mozna było nawet usłyszec, że to jedyny program publicystyczny w Dwójce. Ten program - tłumaczy - zdjął jego poprzednik.
    Dlaczego więc - nie zgadzając sie z decyzja poprzednika (tak "brzmi" ten głos) - nie przedłuzy umowy z Lisem na przygotowanie programu?
    Człowiek kreci i wydaje mu sie, ze jest taki o.k.

  • frania34

    Oceniono 20 razy 10

    a ja ani RADIA ani PIS-owskiej TELEWIZJI słuchać i oglądać nie będę. Ogromnie mi żal,że nie będzie programu Pana T.Lisa-był doskonały,dobrze przygotowany,a że czasem jakieś pomyłki(często nie z winy Redaktora) zdarzają się.

  • harimau666

    Oceniono 43 razy 9

    panie Wróbel ja myślę,ze lepiej panu pasuje sutanna i konfesjonał.
    zresztą pan tego nawet nie umie ukryć...

  • nebukadnezar

    Oceniono 16 razy 8

    Lepszy Wróbel w garści...?

    Bynajmniej. Nie po to radio jest by zachwycało, choć zachwyt nie przeszkadza, ale irytacja...to już dwa grzyby w barszczu, kwiatek do kożucha...etc.

    Tak więc, gdy ktoś chce słuchać RM, czy oglądać TRVAM, wie gdzie szukać.

    Proszę puścić Wróbla.

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 46 razy 8

    Wróbel szuka merytorycznych powodów do "Lisozmiany" ale bynajmniej bez nazywania, na czyje miejsce przyszły Lisy, Kraśki, Tadle...

    Wróble tak mają :-D

  • checho-fil

    Oceniono 29 razy 7

    Ten facet to porażka - proponuję "Wróblozmianę" w TOK FM bo jak go tylko słyszę to od razy wyłączam radio. Pisowski lizus.

  • Walery Stóf

    Oceniono 6 razy 6

    proszę zauważyć że za tych rządów zawsze jest jakiś pierwowzór , ktoś kiedyś przez kogoś został zwolniony dlatego teraz zwolnili np: Lisa. Czy to sięp chrześcijańsku nie nazywa zemsta, która jest grzechem i nie ma nic wspólnego z miłosierdziem.I nie wspominał bym o tym gdyby bez przerwy nie mówiono o chrześcijańskich korzeniach lity tej władzy. A przemówienie pani Kempy w Toruniu czyż nie było grzechem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX