Szef Dwójki: Nikt nie został zwolniony za moją sprawą. Nie chciałbym się skupiać na sprawach związanych z miotłą nowej władzy

Maciej Chmiel to od pięciu dni szef Dwójki. - Jestem po spotkaniu z zespołem, to są świetni fachowcy. Nikogo nie zwolniłem - mówił w TOK FM.
W TOK FM Maciej Chmiel zapewnił, że nie zamierza dokonywać wielu zmian personalnych w TVP2. - Jestem po spotkaniu z zespołem Programu Drugiego, to są świetni fachowcy - powiedział. - Jestem dyrektorem od piątku. Nikt nie został zwolniony za moją sprawą. W ogóle nie mam takich zamiarów. Nie chciałbym skupiać się na rzeczach kojarzonych z wejściem nowej władzy i nowej miotły - komentował.

Szef TVP uważa, że produkcja powinna wrócić do telewizji publicznej (teraz często robią je firmy zewnętrzne), powinniśmy zwrócić większą uwagę na programy, które określamy umownie misyjnymi, tak żeby przestały być umowne, a stały się czymś naturalnym - stwierdził. - Dwójka jest programem inteligenckim, obliczonym na kontakt widza z kulturą, sztuką, dobrze zrobionym serialem. To 95 proc. naszych aktywności i chciałbym się na tym skupić - zapowiedział.

Podkreślił, że w TVP 2 są dwie pozycje, które dotyczą polityki - jeden program publicystyczny (chodzi o program Tomasza Lisa) oraz program informacyjny ("Panorama").

"Naciski?" - Wróbel szuka merytorycznych powodów do "Lisozmiany". A dyrektor TVP2 odsyła do byłych władz

Czym będą różnić się media publiczne od narodowych? - Zobaczmy, co będzie w ustawie. Nie jestem jej autorem, trudno mi spekulować - wymigał się Chmiel. Na razie zaznaczył tylko, że dostał ciekawy projekt programu przypominającego słynny program popularnonaukowy "Sonda".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM