Grochal o opozycji: Petru to polityczny surfer i nieznośny narcyz. PO? Chce stać się PiS do kwadratu

- PO miota się między koncepcją powrotu do kursu liberalno-konserwatywnego a rozdawnictwem - mówiła Renata Grochal w Radiu TOK FM. - Petru zaś wskoczył na falę krytyki działań PiS wobec TK, a teraz paliwo się wyczerpuje - oceniła publicystka.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- PO nie jest konsekwentna - stwierdziła Renata Grochal w Poranku Radia TOK FM. Zdaniem publicystki "Gazety Wyborczej" partia Grzegorza Schetyny "miota się między koncepcją powrotu do kursu liberalno-konserwatywnego a rozdawnictwem".

"Siłą PiS jest słaba opozycja, która nie potrafi dotrzeć do obywateli", napisała Grochal w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". Jak czytamy, "może się okazać, że jedynym sposobem, by odsunąć PiS od władzy, jest stworzenie przed wyborami parlamentarnymi wielkiej antypisowskiej koalicji. Ale do tego czasu między PO i Nowoczesną mogą powstać tak głębokie rowy, że współpraca będzie niemożliwa".

- PO krytykowała PiS za rozdawnictwo i za to, że doprowadzi Polskę do sytuacji drugiej Grecji - przypominała publicystka. - Teraz chce się stać PiS do kwadratu, proponuje dać 500 zł już na pierwsze . Wyborca zastanawia się, o co chodzi, partia traci wiarygodność - oceniła.

"Nowoczesna musi się zastanowić, co dalej"

Natomiast Ryszard Petru to według Grochal "polityczny surfer". - Wskoczył na falę krytyki działań PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego, ale dziś paliwo się wyczerpuje - powiedziała dziennikarka. - Nowoczesna nie ma innej propozycji dla wyborców - dodała.

Elektorat, jak wyjaśniała Grochal, zmęczony jest "coraz bardziej nieznośnym narcyzmem Petru". - Czasem przybiera to groteskowe formy, jak na sobotniej manifestacji - powiedziała. W czasie demonstracji KOD lider Nowoczesnej krzyczał do jednego z uczestników, żeby opuścił transparent, bo go nie widać.

- Wokół Petru są silne kobiety, ale skupiają się głównie na atakowaniu PO. Z merytorycznych, spokojnych osób stają się partyjnymi bulterierami - oceniła Grochal. Jak podkreśliła, "nie bardzo wiadomo jaki pozytywny program ma Nowoczesna". - To bardzo liberalny program i kiedy dyskusję sprowadzi się na poziom gospodarki, może się okazać, że Petru będzie miał bardzo wąski elektorat -stwierdziła publicystka. - Nowoczesna jest w takim punkcie, że będzie musiała się zastanowić, co dalej - dodała.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM