Zatruwanie umysłów, gorszy sort? Prof. Głowiński: To charakterystyczne dla władzy autorytarnej: chce zawładnąć również językiem [POSŁUCHAJ]

Prof. Michał Głowiński, wybitny językoznawca, rozmawiał w TOK FM z Mikołajem Lizutem o wojnie językowej, której jesteśmy świadkami i (chcąc-nie chcąc) uczestnikami.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Pisowska władza lubi obok wypowiedzi adresowanych do prymitywnego odbiorcy (np. "Polak gorszego sortu") imponować najgłupszemu, najprostszemu odbiorcy formułami wziętymi z nauki. Kiedy prof. Gliński mówi o "opcji zerowej", to normalny człowiek używa słowa "czystka" - mówił prof. Głowiński w "A teraz na poważnie" w TOK FM.

Zdaniem wybitnego językoznawcy wypowiedź prof. Zybertowicza o wojnie hybrydowej i zatruwaniu umysłów "to jest coś nieodpowiedzialnego, bezczelnego i głupiego". - Reszta włosów stanęła mi dęba. Tego, że to mówi profesor, ja nie komentuję. To jest używanie terminów i kategorii, które być może są dogodne dla władzy, ale wprowadzają straszną rzecz. To ma być "konstrukt teoretyczny"? Nie można nazywać tym terminem bredzeń - mówił prof. Głowiński.

Jesteśmy świadkami wojny o pojęcia: "patriotyzm", "zdrada", "naród". - To jest charakterystyczne dla każdej władzy autorytarnej. Czuje się nie tylko właścicielem sytuacji społecznej, ale chce zawładnąć również językiem. Przekształcenie telewizji "publicznej" w "narodową" to forma realizacji tej zasady - mówił prof. w rozmowie z Mikołajem Lizutem.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM