Sienkiewicz: PiS służby mundurowe traktuje "jak zdobyty, wrogi kraj". Efekt? Destabilizacja

B.szef MSW krytykował resort pod rządami Mariusza Błaszczaka. - Oni zachowują się tak jakby wiedzę o policji czerpali z "Ojca Mateusza". I to byłby ich intelektualny kres zdolności rozumienia tego, z czym mają do czynienia. Służby to kręgosłup państwa, to skomplikowana maszyneria -mówił Bartłomiej Sienkiewicz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sejm odrzucił w środę wniosek PO o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka. Od ponad miesiąca nie ma komendanta głównego policji. Pojawiają się głosy, że w służbach mundurowych panuje bałagan.

- Takiego tempa w chaosie i rozkładzie kręgosłupa państwa nie pamiętam w ostatnich 25 latach. Jestem absolutnie zdumiony - mówił w TOK FM Bartłomiej Sienkiewicz, b.szef MSW. - Oni wszyscy - i Błaszczak, i Zieliński - zachowują się tak jakby wiedzę czerpali z "Ojca Mateusza". I to byłby ich intelektualny kres zdolności rozumienia tego, z czym mają do czynienia. (Policja) to jest bardzo skomplikowana maszyneria. Ludzie latami zdobywają kompetencje, żeby móc zarządzać dziesięcioma osobami, wydziałem, powiatem, województwem, aż by potem rządzić 100-tys. formacją w sposób odpowiedzialny. A tu się robi rewolucję, wybiera się ludzi z niższych szczebli i wsadza się ich na stanowiska, które ich przerastają - mówił gość Mikołaja Lizuta w "A teraz na poważnie".

Jego zdaniem to pomysł na destabilizację służby oraz demonstracja pogardy i siły wobec formacji. - To się zemści. Stopień rozregulowania tej służby prędzej czy później odbije się na bezpieczeństwie przeciętnego obywatela. To kwestia czasu - ocenił w TOK FM Bartłomiej Sienkiewicz, b.szef MSW.

Jego zdaniem PiS służby mundurowe traktuje "jak zdobyty, wrogi kraj".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM