Min. Radziwiłł o aborcji: Katastrofa cywilizacyjna. Obowiązujące przepisy budzą niepokój

W Sejmie jest projekt zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. - Nie znam projektu w szczegółach, ale sądzę, że refleksja na temat nienaruszalności życia jest nam potrzebna - komentował w TOK FM min. Konstanty Radziwiłł.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Szef resortu zdrowia pytany o to, czy jest za całkowitym zakazem aborcji odpowiadał: Są okoliczności, kiedy w pilny sposób trzeba podjąć decyzje o ratowaniu życia kobiety ciężarnej, więc w takiej sytuacji muszą istnieć ramy prawe, żeby zrobić to bez narażanie się na łamanie prawa.

Ale jak podkreślał min. Konstanty Radziwiłł, do takich sytuacji dochodzi "bardzo rzadko".

Szef resortu zdrowia uważa, że obowiązujące obecnie przepisy budzą poważne wątpliwości. Radziwiłłowi chodzi o przypadki dopuszczenia aborcji w przypadku chorób płodu. Wg gościa "Poranka Radia TOK FM", wszystkie wady przepisów obnażyła sprawa aborcji dokonanej w warszawskim szpitalu im. św. Rodziny.

- To budzi bardzo poważne wątpliwości, czy tak wolno... Czy nam wszystkim wolno w ten sposób się zachowywać. To jest katastrofa cywilizacyjna - mówił min. Radziwiłł.

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", projekt zakazujący aborcji złożyły w ubiegłym tygodniu organizacje pro life. Z nieoficjalnych informacji wynika, że politycy PiS próbują wywrzeć nacisk na hierarchów kościelnych, by powstrzymali zapędy zwolenników całkowitego zakazu aborcji .

"Jeden z polityków PiS mówi nieoficjalnie, że Jarosław Kaczyński spotkał się niedawno z abp. Stanisławem Gądeckim. - Tłumaczył przewodniczącemu Episkopatu, że debata na temat aborcji będzie w tej chwili bardzo niebezpieczna i może skończyć się nawet upadkiem rządu Beaty Szydło - informuje "Rz".



Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dot. warunków usuwania ciąży?

DOSTĘP PREMIUM