"Ponad 40 zawiadomień do prokuratury ws. afery lekowej. Niestety, większość umorzono"

- Powinno się wprowadzić 5 proc. marżę na sprzedaż leków w kraju i zagranicą. W ten najprostszy sposób można było wyeliminować problem eksportu - mówił w TOK FM prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Raport izby ws. tzw. afery lekowej nie zostawia suchej nitki na urzędnikach MZ.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Według kontrolerów NIK, do niekontrolowanego wywozu leków z Polski przyczyniły się pisma byłego szefa departamentu polityki lekowej oraz jego zastępców.

Jak mówił w TOK FM prezes NIK, w tzw. odwróconym łańcuchu dystrybucji "pojawiły się nowe elementy np. przychodnie zdrowia, które tworzono wyłącznie po to, żeby zamawiać leki, które potem odsprzedawano".

- Inspekcja Farmaceutyczna skierowała ponad 40 zawiadomień do prokuratury. Niestety zdecydowana większość z nich zakończyła się niczym - mówił Krzysztof Kwiatkowski.

O tzw. aferze lekowej TOK FM informuje od niemal roku. Reporter TOK FM jako pierwszy poinformował, jak Ministerstwo Zdrowia zezwala hurtowniom farmaceutycznym nie stosować jednego z przepisów ustawy. Dzięki temu wywóz leków z Polski jest dla hurtowni stał się o wiele bardziej opłacalny niż dostarczanie ich do polskich aptek. Proceder doprowadził do tego, że w aptekach zabrakło wielu leków. Bo wywóz był znacznie bardziej opłacalny.





Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM