"Wczoraj prezes ogłosił koniec wojny o TK. I wypowiedział kolejną - kobietom"

Nie cichną komentarze dot. projektu zaostrzającego prawo aborcyjne. - Podczas spotkania w zamkniętym gabinecie o Trybunale nie padła żadna istotna deklaracja polityczna. Padła na konferencji - komentowała w Poranku Radia TOK FM. Kaczyński zapowiedział, że jego partia poprze nowe, restrykcyjne prawo.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Wczoraj podczas konferencji prasowej w Sejmie prezes szumnie zapowiedział zażegnanie konfliktu i koniec wojny o Trybunał Konstytucyjny. I wypowiedział kolejną - wojnę kobietom - mówiła w Poranku Radia TOK FM Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z partii Razem.

Wczoraj prezes PiS pytany o dziennikarzy o projekt ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne powiedział, zapowiedział, że on "jako katolik" i cała jego partia go poprze.

- To deklaracja, że on i klub PiS poprą ten barbarzyński projekt. A skazuje on kobiety na tortury fizyczne i psychiczne - jak donoszenie martwego płodu czy urodzenie dziecka, które kilka minut po narodzinach umrze, to koszmar. I to jest najważniejsza wczorajsza deklaracja - powiedziała Dziemianowicz-Bąk.

Jedna z liderek Razem uczestniczyła wczoraj w spotkaniu dotyczącym kryzysu w Trybunale. - Podczas spotkania w zamkniętym gabinecie nie padła żadna istotna deklaracja polityczna. Padła na konferencji - komentowała polityczka w Poranku Radia TOK FM.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM