Solska o Owsiaku, Pinior o Bodnarze, Vetulani o Bachańskim i Gudaniec [LAUDACJE]

Laudacje o nominowanych do nagrody wygłosili Joanna Solska, Józef Pinior i Prof. Jerzy Vetulani.
Józef Pinior o Adamie Bodnarze i Koalicji Organizacji Pozarządowych:

Prawa człowieka są fundamentem polityki demokratycznej. Adam Bodnar w swojej działalności jako wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wykazał się odwagą, niezależnością i konsekwencją w obronie praw człowieka w dzisiejszej Polsce. Koalicja Organizacji Pozarządowych pokazała, jak ważne jest społeczeństwo obywatelskie we współczesnej demokracji. Koalicja Organizacji Pozarządowych, która wysunęła Adama Bodnara na rzecznika praw obywatelskich wykazała nowe możliwości polityki demokratycznej.

Joanna Solska o Jurku Owsiaku

Żeby się do tej laudacji przygotować, musiałam Jurka Owsiaka nieco zlustrować. I ze zdziwieniem odkryłam, że ten facet w czerwonych spodniach, żółtej koszuli i śmiesznych okularach ma już sześćdziesiąt kilka lat. W ciągu tych 24 lat, odkąd gra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy stał się wyzwaniem dla socjologów i mediów. Próbują odpowiedzieć na pytanie, co jest w nim takiego, że ciągle jest idolem młodych , choć kochają go także rówieśnicy ?

Fenomen Owsiaka intryguje tym bardziej, że jego wcześniejszy życiorys raczej nie zapowiadał osiągnięcia wielkiego sukcesu . Stanowczo nie wydawał się skazany na sukces. Z trudem zdał maturę, trzykrotnie bez powodzenia startował najpierw na ASP ,potem na psychologię. Przed wzięciem go w kamasze symulował nawet schizofrenię. Nieudolnie zresztą.

Jurek sam o sobie mówi, że ma marną dykcję, a mimo to prowadzi programy. Więc jak krzyczy ze sceny, że zwykły Kowalski może osiągnąć wszystko, nie uczestnicząc w wyścigu szczurów, jest naprawdę wiarygodny.

W przypadku Jurka Owsiaka ten sukces to ponad 500 mln zł, jakie zebrała orkiestra przez te 24 lata. Ale to nie pieniądze, choć tak naszej służbie zdrowia potrzebne, są w tym przypadku najważniejsze. Celom, na jakie orkiestra zbierała pieniądze, towarzyszyła zwykle dyskusja o problemie, którego wolimy nie poruszać. Bo jest drażliwy. Jak wtedy, gdy wywołał dyskusję o eutanazji i został okrzyknięty jej zwolennikiem. Choć nigdy nie opowiedział się "za".

To Owsiak wprosił się do szkół, żeby uczyć dzieci udzielania pierwszej pomocy. Od niego dzieci chciały się uczyć. A jednak niektórzy uznali, że jest zbyt kontrowersyjny i trzeba go stamtąd wyprosić. Bo Jurek Owsiak wielu wkurza. Najbardziej tym, że mówi "róbta co chceta". To działa jak płachta na byka. Telewizja Trwam okrzyknęła go nawet diabłem i -mimo wyroku sądu - nie przeprosiła.

Owsiak jest też zagadką dla polityków. Gra już piątą kadencję, a ciągle ufa mu 90 proc. Polaków. Zarówno zwolennicy kolejnych rządów, jak i ich przeciwnicy. Łączy społeczeństwo, które wydaje się coraz bardziej podzielone. Żadnemu politykowi się to nie udaje. Prawdę mówiąc, żaden też nie próbuje.

W czasach, gdy politycy osiągnęli mistrzostwo w wydobywaniu z nas najgorszych cech i instynktów, Owsiak umie wydobywać dobro. Raz w roku, w drugą niedzielę stycznia, ale jednak. Stąd ta nominacja do nagrody, nie pierwsza zresztą.

Prof. Vetulani o dr Bachańskim i Dorocie Gudaniec:

- Mamy wspaniałych kandydatów. I mój osobisty wybór dra Bachańskiego wynika z tego, że bardziej niż pozostali zmienił sposób myślenia społeczeństwa. Wszyscy wiemy, jak wiele zrobił Owsiak i żaden hejt nie zmieni tego, że uwielbiamy to, co robi. Wiemy, ile zrobił Adam Bodnar - mówił prof. Vetulani. - Ale dzięki Bachańskiemu i Dorotce Gudaniec nagle rzecz, która 20 lat temu była uważana za zło ostatecznie - marihuana - zaczyna się jawić jako nadzieja. Ideologia nie może przeszkodzić w stosowaniu dobrych rzeczy do dobrych celów. Bachański zmienił sposób myślenia społeczeństwa - mówił prof. Jerzy Vetulani.

DOSTĘP PREMIUM