Neumann: To, co mówił wczoraj Kaczyński, to nawoływanie do samosądów

- Trzeba apelować do Kaczyńskiego, żeby przestał używać języka nienawiści - mówił Sławomir Neumann w Radiu TOK FM. - Wczoraj, zamiast szukać jedności i wspólnoty, Kaczyński wykopał jeszcze większy rów - ocenił polityk PO.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Przez cztery lata będziemy mieć do czynienia z szukaniem dowodów na teorię zamachu - stwierdził Sławomir Neumann w Poranku Radia TOK FM. - Będziemy mieć co chwilę raport, nowe odkrycie podkomisji Macierewicza, ewentualnie nowych prokuratorów - ocenił. - Niestety będziemy w tym żyli - prognozował gość Dominiki Wielowieyskiej.

- Trzeba dziś apelować o opamiętanie - zaznaczył Neumann. - O to, żeby Jarosław Kaczyński zaprzestał używać języka nienawiści. To, co wczoraj usłyszeliśmy, może za chwilę mieć straszne konsekwencje - ocenił przewodniczący klubu parlamentarnego PO. - To jest nakłanianie do podziałów. Jeśli posłuchamy Kaczyńskiego, Macierewicza czy niektórych publicystów - to są nawoływania do samosądów - stwierdził.

Zdaniem polityka, pamięć o katastrofie smoleńskiej dziś wykorzystywana jest do "totalnej wojny politycznej, dzielenia Polaków". - Zamiast szukać jedności i wspólnoty, Kaczyński wykopał wczoraj jeszcze większy rów - powiedział Neumann. Jak dodał, niedługo "w każdym urzędzie wojewódzkim będziemy mieć salę im. Lecha Kaczyńskiego, będzie parcie na jego pomniki, nowe ulice z nowymi nazwami".

- To jeszcze można zrozumieć - zaznaczył Neumann. - Ale dzielenie nas jako Polaków i nawoływanie do agresji w stosunku do tych, którzy nie wierzą w teorię Macierewicza, jest niezwykle niebezpieczne - podkreślił.



DOSTĘP PREMIUM