Czapiński: zmienia się ton narracji pisowskiej ws. Smoleńska. Teraz chodzi o "przewinienia tamtej władzy"

- Już nie słyszę tych akcentów o morderstwie, wybuchu - mówił Janusz Czapiński. Czemu służyć ma ekshumacja? Zdaniem psychologa, uzasadnieniu rozliczenia tych, których pisowcy obwiniają za katastrofę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- W moich uszach następuje dosyć wyraźna zmiana tonu narracji pisowskiej w sprawie Smoleńska - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Janusz Czapiński. - Już nie słyszę tych akcentów o morderstwie, wybuchu . W centrum narracji są teraz przewinienia tamtej władzy - dodał psycholog.

Czapiński wyjaśnił też cel zapowiadanej ekshumacji ofiar tragedii z 10 kwietnia. Prokuratorzy planują wydobycie ponad 80 ciał, powodem mają być "liczne nieprawidłowości", do jakich się dopuszczono.

Jak podkreślał Czapiński, ma to służyć "dalszemu udowadniania, że liczba błędów, przekłamań i zaniedbań, również przy okazji pochówków ofiar, była tak ogromna". - To powód, by zacząć rozliczać tych, których my - pisowcy - obwiniamy za katastrofę smoleńską - zaznaczył. - Jeśli spisek, to w kategoriach politycznych - dodał Czapiński.

DOSTĘP PREMIUM