"PiS nie liczy się z rodzinami smoleńskimi. Ekshumacje? Mam prośbę do prokuratorów"

- Dowiadywanie się o tym, że z grobu mogą być wyciągani bliscy jest szokująca - mówił w Poranku Radia TOK FM Maciej Komorowski, syn jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Maciej Komorowski, syn zmarłego w katastrofie smoleńskiej Stanisława Komorowskiego, dyplomaty, b. ambasadora RP w Londynie i podsekretarza stanu w MON mówił w Poranku Radia TOK FM o zapowiedziach ekshumacji ciał większości ofiar katastrofy smoleńskiej. - Niewielu z nas miało takie doświadczenie, że musi bliskich z grobu wyciągać. Dowiadywanie się o tym po 6 latach śledztwa z mediów jest dla mnie szokujące - mówił w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. - Wolałbym się dowiedzieć o tym na spotkaniu z prokuratorem. Apelowałbym o więcej dyplomacji - komentował.

Zastanawiał się, czy ekshumowane też będzie ciało prezydenta Kaczyńskiego z Wawelu. - No ludzie, nie wyobrażam sobie tego. Proszę, by prokurator miał na uwadze 95 rodzin. Weszliśmy na poziom emocji, które bezpośrednio nas dotyczą. To uderza w nas bezpośrednio - mówił Komorowski.

Zdradził, że część tzw. rodzin smoleńskich nie została zaproszona na oficjalne obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej.



DOSTĘP PREMIUM