Sasnal: Ja się czuję dobrze, ale Polska mi się nie podoba. Jest tu złe powietrze

- Taki syf, jaki się wylewa z prawej strony, jeszcze nigdy w ten sposób mnie nie bolał. Nie dam sobie wmówić, że to woda kwiatowa. To szambo - mówił w TOK FM Wilhelm Sasnal.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Jak się czujesz jako obywatel i artysta w Polsce A.D 2016? - pytał Mikołaj Lizut. - Ja się czuję dobrze, ale Polska mi się nie podoba. Jest tu złe powietrze - mówił w TOK FM Wilhelm Sasnal, jeden z bardziej znanych i cenionych polskich malarzy. - Trudno nie być teraz politycznym, także artysta. Ja do tej pory myślałem o sobie jako zaangażowanym politycznie obywatelu. Nie do końca wierzę w to, że malarstwo może zmieniać świat. Jestem politycznie zaangażowanym i myślącym obywatelem, który nie do końca chce zmieniać świat przez sztukę - mówił Sasnal w programie "A teraz na poważnie".

- Trudno, żeby w tych czasach sztuka nie była odzewem na to, co się dzieje. Jeszcze w takiej rzeczywistości w dorosłym życiu nie funkcjonowałem. Taki syf, jaki się wylewa z prawej strony, jeszcze nigdy w ten sposób mnie nie bolał. Nie dam sobie wmówić, że to woda kwiatowa. To szambo. Ten rząd, który jest teraz sankcjonuje to, co się działo w Białymstoku. To zachęta dla tych niedopieszczonych panów i pań - mówił malarz.

Sasnal nawiązał do marszu i mszy świętej z okazji 82-lecia istnienia ONR - skrajnie narodowej organizacji, która na sztandarach ma falangę.



DOSTĘP PREMIUM