Bielan: Sąd Najwyższy dał się wmieszać w spór polityczny wywołany przez polityków PO

- Sędziowie to bezwolni ludzie, którzy nie bardzo wiedzą, co robią i ktoś ich zmanipulował? - pytał Piotr Kraśko Adama Bielana w Radiu TOK FM. - Olbrzymią rolę w tym procesie odgrywa pani prezes SN - odparł polityk.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Sąd Najwyższy dał się wciągnąć w spór polityczny wywołany przez polityków PO - stwierdził Adam Bielan na antenie TOK FM. Jak dodawał, gdyby nie "skandaliczna ustawa z czerwca ubiegłego roku, nie mielibyśmy dziś kryzysu politycznego".

Sąd Najwyższy uznał wczoraj, że - mimo nieopublikowania go przez rząd ostatniego wyroku TK - ostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest obowiązujący, a ostatnia zmiana ustawy - częściowo niezgodna z konstytucją.

- Pan mówi o 86 sędziach SN, że dali się wciągnąć w spór polityczny? - pytał Piotr Kraśko. - To są bezwolni ludzie, którzy nie bardzo wiedzą, co robią i ktoś ich zmanipulował? - dziwił się. - Nie chcę wchodzić w szczegóły, są rozmaite informacje. Olbrzymią rolę w tym procesie odgrywa pani prezes SN - odparł Bielan. - To jest niedobra decyzja, która nie poprawi wizerunku wymiaru sprawiedliwości w oczach Polaków - dodał polityk.

- Źle się stało, że w momencie, kiedy jest szansa na rozwiązanie tego kryzysu na poziomie politycznym, SN dał się wmieszać w konflikt - ocenił Bielan.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM