"PiS prowadzi w sondażach, ale poparcie nie rośnie. Nie dostali nawet bonusu za wygranie wyborów"

Wg dr Anny Materskiej-Sosnowskiej, PiS miałoby największe szanse na drugą kadencję, gdyby zdecydowało się na wcześniejsze wybory. - Wtedy przy złożonych obietnicach i tych już zrealizowanych, z zapowiedzią zmiany konstytucji można wygrać - mówiła politolożka w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak podkreśla dr Materska-Sosnowska, choć PiS niezmiennie prowadzi w sondażach, nie odnotowuje wzrostu poparcia. - PiS nie dostał "bonusu" za wygrane wybory. A wcześniej każda partia wygrywająca wybory dostawała.

Zdaniem politolożki z UW, PiS może zdecydować się na powtórzenie manewru z 2007 roku, kiedy partia Jarosława Kaczyńskiego (prezes PiS był wtedy premierem, a Lech Kaczyński - prezydentem - red.) zdecydowała się na przyśpieszone wybory. Choć wtedy skończyło się porażką, Materska-Sosnowska ocenia, że "jak się chce przeprowadzać takie zmiany, to opłacałoby się przeprowadzić wybory odpowiednio wcześniej".

Oczywiście nie można przegapić najlepszego na to momentu. A Prawo i Sprawiedliwość przed laty podjęło złą decyzję.

- Pierwsze przesłanki to był 2006 rok. Wtedy to było do wygrania. Jak się prześpi ten odpowiedni moment, to oddaje się pole opozycji.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM