Gugała o TK: Nie ma nikogo, kto mógłby rozsądzić coś obiektywnie. Społeczeństwo bez tego skazane na klęskę

- Potrzebny jest ostateczny rozjemca, którego nie ma - ocenił Jarosław Gugała w Poranku Radia TOK FM. - Jeśli sędziowie TK dają się wciągać w politykę, przestają pełnić tę rolę - dodał publicysta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Dla mnie jest oczywiste, że dojrzałe społeczeństwo i jego państwo chronią takie instytucje jak Trybunał Konstytucyjny przed polityką - stwierdził Jarosław Gugała. - Chronią przed naciskami politycznymi, stwarzają warunki jak najlepszego funkcjonowania. Dlatego że wymiar sprawiedliwości musi być niezawisły, sprawiedliwy, sprawny - podkreślił.

Zdaniem publicysty, to bardzo źle, kiedy "państwo tego nie robi, a wciąga TK i sędziów w rozgrywki polityczne". - I źle jest, jeśli sędziowie TK dają się wciągać w politykę. Wtedy przestają pełnić tę rolę, która jest potrzebna nam wszystkim - mówił.

To, zdaniem Gugały, rola "ostatecznego rozjemcy, którego w tej chwili nie ma". - Racja zależy od tego, kto na jaką partię głosuje, jakie ma poglądy. Nie ma nikogo, żadnej instytucji, która mógłaby rozsądzić coś obiektywnie - zaznaczył.

- Społeczeństwa, które nie mają tego typu instytucji, są skazane na klęskę - ocenił dziennikarz. - Myśmy się o tym w historii nieraz przekonywali i jesteśmy na bardzo dobrej drodze do tego - dodał.

DOSTĘP PREMIUM