Sąd pozwoli muzykom na związek zawodowy. O decyzji zdecydowała opinia TK

- Jestem wniebowzięty - komentuje pianista i kompozytor Wojciech Konikiewicz. Muzycy walczą o założenie związku od trzech lat. Wszystko przez decyzję lubelskiego sądu rejonowego, który uznał, że skoro muzycy zwykle nie mają umów o pracę - nie mogą mieć związku.
Decyzja Sądu Okręgowego umożliwi w niedługim czasie utworzenie związku zawodowego muzyków. Wśród pomysłodawców założenia związku są m.in. Krystyna Prońko, Romuald Lipko, Robert Chojnacki i Wojciech Konikiewicz.

- Do tej pory zbiorowość muzyków nie miała żadnego wsparcia, działała w pewnego rodzaju próżni - mówi Konikiewicz reporterce TOK FM.

O co ma walczyć związek? O sprawy emerytalne, ale też socjalne.

- Nasze państwo kompletnie nie zauważa, że życie muzyka polega na nieustannych, nieregularnych przepływach pieniędzy - na przestojach i na pracy. Są sytuacje, że przez kilka miesięcy nie zarabiamy nic po to, by w ciągu jednego miesiąca w toku szaleńczego wysiłku zdobyć jakieś większe środki. We Francji muzyk, który przez trzy miesiące nie ma koncertów, natychmiast udaje się do odpowiedniego organu władzy lokalnej i otrzymuje pieniądze, aby móc przeżyć - wyjaśnia Konikiewicz.

Trzy lata walki

Muzycy nie zrezygnowali z walki o związek, po tym jak w 2013 roku Sąd Rejonowy Lublin Wschód odmówił rejestracji. Złożyli odwołanie. I wtedy za sprawą sądu okręgowego w rozgrywce pojawił się TK.

W 2014 roku z "okręgówka" zapytała trybunał, czy przepis Ustawy o związkach zawodowych jest zgodny z konstytucją. Skoro ustawa zasadnicza nazywa wolność zrzeszania się jednym z podstawowych praw obywateli.

Dwa lata trzeba było czekać, aż TK zajął się pytaniem sędziów z Lublina. W kwietniu - w czasie politycznego kryzysu wokół sądu konstytucyjnego - odniósł się do lubelskiej sprawy. Nie wydał co prawda wyroku, tylko sprawę umorzył, ale z jednego bardzo konkretnego powodu. Chodzi o to, że TK nie wypowiada się dwa razy w podobnych sprawach. A w połowie w 2015 roku już raz w tym przedmiocie orzekał, uznając, że prawo do tworzenia związków powinny mieć też osoby na "umowach śmieciowych".

Decyzje TK "uznajemy za wiążące"

To, że sąd w Lublinie wziął pod uwagę stanowisko TK ma znaczenie symboliczne. Pisaliśmy o tym, że zdaniem min. Zbigniewa Ziobry, obecne rozstrzygnięcia TK nie mają mocy prawnej.

Sędziowie z Lublina nie mieli żadnych wątpliwości. - Postanowienie o umorzeniu, które zostało wydane w kwietniu jest dla nas wiążące. Stanowiło dla nas podstawę do podjęcia postępowania odwoławczego, które zostało zawieszone, na czas niezbędny do wydania wyroku przez trybunał - mówiła sędzia Beata Błotnik z Wydziału Gospodarczego Sądu Okręgowego w Lublinie.

Formalność

Po decyzji lubelskiego sądu powstanie związku zawodowego muzyków to jedynie formalność. Musi tego dokonać sąd rejonowy.

- Spełni się za chwilę to, o co walczymy od kilku lat. Ten związek po prostu powstanie - mówi jeden z pomysłodawców założenia związku - Wojciech Wytrążek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM