"Nie przesadzałbym z apokaliptycznymi wizjami" - prezes NBP o wyższej płacy minimalnej

Wg prof. Marka Belki, Polskę stać na podwyższenie płacy minimalnej. Premier zapowiedziała, że w przyszłym roku będzie to 2 tys. złotych. - To nie spowoduje większych problemów - ocenił kończący kadencję prezes NBP.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 - Na ogół ekonomiści uważają, że wzrost płacy minimalnej jest ryzykowny albo wręcz niedobry. Ja uważam, że tak długo jak pałce minimalne rosną w takim tempie jak pensje w ogóle, to nie jest najgorzej. Tu bym nie przesadzał z apokaliptycznymi wizjami - mówił prof. Marek Belka w "Poranku Radia TOK FM".

Ale jak podkreślił, nie oznacza to, że podniesienie płacy minimalnej nie przyniesie żadnych negatywnych skutków. - Są takie miejsca w Polsce, gdzie koszty utrzymania są niższe, więc podniesienie może tam mieć negatywne skutki.

Wczoraj premier Szydło ogłosiła, że rząd przyjął propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia. Kwota ta ma w 2017 r. wynieść 2 tys. zł brutto. Zmiana motywowana jest "troską o obywateli".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM