"Brytyjczycy są ślepi na wyliczenia. Ludzi nakręcają populizm i ksenofobia"

Groźna jest Europa egoizmów - mówił w Poranku Radia TOK FM Janusz Lewandowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Twarde dane jednoznacznie pokazują, że wyjście z UE to dla Wielkiej Brytanii strata. Potencjalnie to może być drugi szok ekonomiczny. Po kryzysie 2008 roku, który bardzo dotknął Wielką Brytanię - mówił w TOK FM Janusz Lewandowski. Ale jak podkreśla były komisarz UE ds. budżetu, wyliczenia przegrywają w starciu z emocjami podbijanymi przez zwolenników Brexitu.

- Odkąd udało się przerzucić most między imigracją a przestępczością, zabieraniem zasiłków, terroryzmem, to opinię publiczną nakręca populizm - ocenił Lewandowski w TOK FM.

Dziś kampania referendalna nie będzie prowadzona. Na znak pamięci i szacunku dla zamordowanej wczoraj Jo Cox. Posłanka Partii Pracy była zwolenniczką pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Zmarła w wyniku ran zadanych przez 52-letniego mężczyznę, który miał krzyczeć "Britain First".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (43)
"Brytyjczycy są ślepi na wyliczenia. Ludzi nakręcają populizm i ksenofobia"
Zaloguj się
  • poppers68

    Oceniono 14 razy 4

    To może tak - dla entuzjastów Brexitu ,których widać i w Polsce nie brakuje bo jak wiadomo Unia to samo zło ( naprawdę? Żyliście jako świadomi ludzie za komuny w Polsce, bez rodziny na wsi, która zawsze się wyżywiła? Bez rodziny z funkcjonriuszami MO czy LWP ,którzy zawsze mieli swoje sklepy?)
    Odpowiedź , co dała ludziom w Europie UE oprócz braku naparzania wojennego od 70 lat ( to nie standard w Europie - zawsze była jakaś wojna) i na to jak cudownie było w Anglii przed Unią znajdzecie nawet w biografii Paula MacCarnteya z THE BEATLES. Który wspominał jaka bieda panowała w czasach Jego dzieciństwa i jak wielu Jego kolegów pochodziła z ubogich "familoków" Liverpool.
    Zdaje się , że Anglicy o tym zapomnienili. No cóż, zapomnieli Polacy jak to było przed Unią "fajnie" , nawet po 1989 roku to co dopiero Anglicy,prawda? Od zawsze zamożni. Od zawsze? Naprawdę? No to powróćmy do wspomnień Paula Maccartneya jak to było mieszkać w kraju na uboczu i marginesie Europy.
    To dziś wiedzą tylko Białorusini , Ukraińcy i Mołdawianie. Chcemy tę grupę rozszerzać?

  • scibor3

    Oceniono 5 razy 1

    Po referendum w Irlandii, jestem pewie, że teraz Brytole będą mieli urządzane referendum aż do skutku.

  • party-pooper

    Oceniono 7 razy 1

    "52-letniego mężczyznę, który miał krzyczeć "Britain First".

    Miał krzyczec, o czym podały wszystkie możliwe dzienniki, po czym świadek, który rzekomo miał o tym relacjonować zaprzecza, że krzyczał. Do czego to ludzie to ludzie u władzy się nie posuną gdy ich posada jest zagrożona.
    Więcej w znakomitym podkaści Stefka Molynoux: soundcloud.com/stefan-molyneux/fdr-3321-brexit-vote-remain-exploits-jo-cox-murder-paul-joseph-watson-and-stefan-molyneux

  • rojberek

    Oceniono 15 razy 1

    "Twarde dane jednoznacznie pokazują, że wyjście z EU to dla Wielkiej Brytanii strata" - takie twarde to one nie są.
    Po pierwsze sam Brexit będzie trwał dość dużo czasu aby nie był to szok dla gospodarek.
    Po drugie bardzo szybko EU będzie miała podpisane umowy handlowe UK ponieważ jednym i drugim się to będzie opłacało.
    Dlatego UK nic nie straci na wyjściu z EU a jedynie zyska pełną swobodę i przestanie być płatnikiem netto do garnuszka na biedaków z Polski itp.

  • m33h0w

    Oceniono 21 razy 1

    Korzyści z członkostwa w Unii zgarniają banksterzy i korporacje, zwykły obywatel ma tylko przestępczość, terroryzm i bezrobocie.

  • asmok6

    Oceniono 15 razy 1

    "Twarde dane" to są dane uzyskane empirycznie, zmierzone. W przypadku przewidywania przyszłości możemy mówić co najwyżej o symulacjach lub prognozach.A te zawsze obarczone są błędem. Z tym że zarówno symulacje jak i prognozy wymagają pewnej metodyki i ścisłych zasad. W przypadku wyliczeń przeciwników brexitu możemy mówić co najwyżej o hipotezach bo są równie merytoryczne jak symulacje macierewicza. Żadna nie uwzględnia zmian w przepisach i okresu przejściowego. Wszystkie jakie cytowaliście przyjmują rzeczywistość tak, jakby zmiana miała się odbyć z dnia na dzień, wszyscy pracownicy jednego dnia znikli, firmy w ciągu jednego dnia pozmieniały udziałowców. Tymczasem to są bzdury. UK dokłada do ue więcej niż do niej wraca, więc po rozdysponowaniu tych pieniędzy bezpośrednio z budżetu, po pierwsze będą mieli więcej, po drugie nie będą ograniczeni nakazami unii co do ich wydania, po trzecie ogromna ich część szła na utrzymanie samego systemu dystrybucji, czyli rzesz nieprzydatnych urzędników. Teraz te wszystkie pieniądze zostaną w UE. Kolejna rzecz którą wieszczą przeciwnicy, to załamanie gospodarki ze względu na wyjazd siły roboczej. Tylko czemu niby pracownicy mieliby wyjeżdżać? Wg wstępnych projektów, wszyscy którzy już tam są i pracują, lub mają dzieci w wieku szkolnym (które tez będą kiedyś pracować) mają dostać karty pobytu lub wizy. Wylecą tylko długotrwale bezrobotni i bezdomni dostający socjał. Kolejna oszczędność dla budżetu. A nowi jak najbardziej będą wpuszczani, tak jak i teraz są wpuszczani ludzie spoza ue. Tyle że muszą najpierw udowodnić że będą się utrzymywać. Pokażcie mi symulację przeciwników brexitu, która uwzględnia te czynniki i dopiero wtedy będzie można mówić o jakichkolwiek danych. Bo na razie to nie są twarde dane, tylko populistyczna propaganda. Nic dziwnego że brytyjczycy się na to nie nabierają.

  • arkusza

    Oceniono 11 razy 1

    "wyjście z UE to dla Wielkiej Brytanii strata" - pytenie brzmi czy będzie stratą również dla większości obywateli Wielkiej Brytani? Np. tania siła robocza z imigracji to plus dla gospodarki (zysk dla Wielkiej Brytani) ale minus dla pewnego procenta obywateli bo muszą konkurować z imigrantami o miejsca pracy. Pytanie brzmi czy wiecej będzie tych którym się to opłaca czy tych którzy na tym stracą - nie koniecznie liczy się łączna suma zysków i strat tylko to jak zostaną one podzielone. Jak byście głosowali mając do wyboru opcje "tysiąc osób zyska po milionie ale milion osób straci po stówie" lub "milion osób zyska po stówie ale tysiąc straci milion" - dla "Wielkiej Brytani" lepsza jest opcja 1 (+900mega) ale dla większości tysięcy głosujących lepsza jest opacja 2 - pomimo tego że "WB" w sumie straci na tym 900mega... Nic więc dziwnego że 1000 potencjalnych beneficjentów opcji 1 zrobi absolutnie wszystko żeby przekonać milion do "właściwego" wyboru :)

  • jabbaryt

    0

    Główny powód Brexitu jest taki, że Brytole mają dość imigrantów ze wschodniej europy czyli głównie Polaków. Dlaczego Polacy masowo emigrują - bo nie maja pracy. A dlaczego nie maja pracy ? Proszę sobie przypomnieć ministra d/s przemysły którego dewizą była: 'Polityka przemysłowa jest brak polityki przemysłowej'. W rezultacie 4 miliony miejsc pracy w polskim przemyśle poszło się kochać... za granicę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX