Publicyści o Macierewiczu: Nie zrobił żadnego szaleństwa. Dostał jakieś środki uspokajające?

- Macierewicz poza nieszczęsnym audytem jest lepszym ministrem niż się spodziewałem - przyznał w Poranku Radia TOK FM Grzegorz Sroczyński. - On się bardzo pilnuje, żeby nie eskalować - zaznaczył.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

We wtorek w Sejmie odbywa się głosowanie nad odwołaniem ministra obrony Antoniego Macierewicza. Chce tego opozycja, ostro uzasadniał to Stefan Niesiołowski.

- Minister Macierewicz, poza nieszczęsnym audytem, który był fatalny i jego wypowiedzi były fatalne, jest lepszym ministrem, niż ja się spodziewałem - powiedział w Poranku Radia TOK FM Grzegorz Sroczyński. - On się bardzo pilnuje, żeby nie eskalować - tłumaczył publicysta.

Dominika Wielowieyska wspominała rozmowę o ministrze, jaką w TVN24 Andrzej Morozowski przeprowadził z Jackiem Żakowskim. - Morozowski zaczął tak: wszyscy narzekaliśmy na Macierewicza, ale faktem jest, że w ciągu ostatnich miesięcy na szczęście nie zrobił żadnego szaleństwa - mówiła prowadząca audycję.

- Jeżeli chciałoby się wywrócić szczyt NATO i postawić duży znak zapytania przed tym, co ma się za chwilę w Polsce rozpocząć, to można by tego typu działalność uznać wręcz za dywersję - oceniał Jan Ordyński. - Myślę, że Macierewicz dostał jakieś środki uspokajające, które uspokoiły jego dynamikę polityczną - dodał publicysta "Przeglądu".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM