Wszystkiemu winna jest opozycja. "Po znajomości wrzuca temat TK do zachodnich mediów"

Jarosław Guzy nie ma wątpliwości, że sprawa TK nie powinna się pojawić w wystąpieniu Baracka Obamy. Bo " to bardzo drobna rzecz", którą powinno się rozwiązywać bez udziału polityków spoza Polski. - Choć słuchając TOK FM i czytając "GW" można pomyśleć, że to główny temat, dla którego w Warszawie zebrali się w światowi przywódcy - ocenił komentator w "Poranku Radia TOK FM".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Guzy nie ma wątpliwości, że sprawą TK nikt by się nie interesował, gdyby nie polityczni przeciwnicy PiS.

- Powiem szczerze: opozycji po znajomości udaje się wrzucić temat do "New York Timesa" czy "Washington Post", bo zbudowała sobie bardzo dobre kontakty ze światem mediów zachodnich. Ale jak się popatrzy na relacje ze szczytu, to poza tymi kilkoma tytułami , nikt nie zajmuje się sprawą Trybunału Konstytucyjnego - przekonywał w "Poranku Radia TOK FM".

Barack Obama i kryzys wokół TK. Przeczytaj, co powiedział prezydent USA>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM