Kraśko ma marzenie. "Że zobaczę jak urzędujący prezydent zaprasza poprzednika, by pokazać jedność całego narodu"

- Trudno było bardziej "walić" w prezydenta niż robił to osiem lat temu Barack Obama. A jednak Obama zaprosił Busha, w chwili, która wymagała pokazania jedności amerykańskiej polityki - mówił w TOK FM Piotr Kraśko. Wg dziennikarza, z tego pokazu jedności przykład powinni wziąć polscy politycy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Obecny prezydent Barack Obama i jego poprzednik George Bush wzięli udział w uroczystościach żałobnych zamordowanych w Dallas policjantów.

"W Stanach Zjednoczonych nie ma wojny rasowej" - prezydent Obama w Dallas>>>

- To niezwykły obraz, za którym tęsknię w polskiej polityce. Ale na razie jest nierealny... Jestem na granicy porannego patosu, by powtórzyć za Martinem Lutherem Kingiem: "Mam marzenie". Otóż mam marzenie, że kiedyś w Polsce zobaczę taką scenę: urzędujący prezydent zaprasza poprzedniego, żeby pokazać Polamom, iż naprawdę chce jedności całego narodu - mówił Piotr Kraśko w "Poranku Radia TOK FM".

DOSTĘP PREMIUM