Schetyna o apelu smoleńskim: Nie wyobrażam sobie, żeby Kaczyński nie zareagował, nie przeciął tej żenującej historii

- To jest zbyt poważna sprawa, święta dla nas wszystkich, musi być reakcja prezesa. Inaczej sobie tego nie wyobrażam - powiedział w Poranku Radia TOK FM Grzegorz Schetyna.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Oczekuję zabrania głosu przez Jarosława Kaczyńskiego - mówił o apelu smoleńskim Grzegorz Schetyna w Poranku Radia TOK FM. - Szczególnie, że to dziedzictwo Lecha Kaczyńskiego, jego zaangażowania w kwestię powstania warszawskiego, Muzeum Powstania Warszawskiego. Etos był w rodzinie Kaczyńskich bardzo silny i tak musi być - podkreślił.

Przewodniczący PO odniósł się do pomysłu Antoniego Macierewicza, który polecił, by przy każdej okazji związanej z ważną rocznicą historyczną i w asyście wojskowej, był odczytywany apel smoleński. - Nie wyobrażam sobie, żeby Kaczyński nie zareagował, nie przeciął tej żenującej historii - mówił Schetyna.

- To jest żenujące ze względu na historię, na pamięć o tym, jak ważne jest dla nas wszystkich powstanie i jak instrumentalnie jest traktowane przez ministra obrony narodowej - argumentował.

"Nie ma zgody na takie zachowanie"

- Nie może być na to zgody, trudno mi sobie wyobrazić, żeby Kaczyński akceptował takie zachowania - ciągnął polityk. - To już są dni - powstańców warszawskich, którzy żyją, jest mniej z roku na rok. To jest symbol, to jest ich święto. Wszyscy jesteśmy po to, żeby oddać im cześć i honor i skłonić głowę nad grobami powstańców - dodał.

- Jeżeli którykolwiek z polityków, jeszcze minister obrony zachowuje się w taki sposób, absolutnie powinien spotkać się z twardą odpowiedzią - uznał były marszałek Sejmu. - Nie ma zgody na takie zachowanie. I musi to powiedzieć Jarosław Kaczyński - zaznaczył.

- Odważy się? - pytał Jacek Żakowski. - To jest zbyt poważna sprawa, święta dla nas wszystkich, musi być reakcja prezesa. Inaczej sobie tego nie wyobrażam - stwierdził Schetyna.

Jażdżewski o opozycji: Robią wszystko, żeby przekonać Polaków, że nie są alternatywą >>>



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM