Gasiuk-Pihowicz: Macierewiczowi brakuje przyzwoitości

- W mojej ocenie, zestawianie ludzi, którzy ginęli pod ostrzałem i w kanałach, z ofiarami katastrofy lotniczej jest absolutnie nie do przyjęcia - oceniła w TOK FM Kamila Gasiuk-Pihowicz. Wg posłanki Nowoczesnej, gdyby min. Antoni Macierewicz uszanowałby prośbę kombatantów i wycofał się z pomysłu odczytaniu tzw. apelu samoleńskiego, "uszanowałby pamięć i honor ofiar katastrofy" prezydenckiego samolotu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dla posłanki Gasiuk-Pihowicz sprawa apelu smoleńskiego, który ma być odczytany podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, jest wyjątkowo bulwersująca. - Wycofując się z tego pomysłu Antoni Macierewicz obroniłby pamięć i honor ofiar katastrofy smoleńskiej. Brakuje mi przyzwoitości i godności ze strony ministra obrony - mówiła w "Poranku Radia TOK FM".

Jak oceniła, jakiekolwiek dyskusje o odczytywaniu apelu powinno uciąć stanowisko kombatantów. Powstańcy, przypomnijmy, nie zgadzają się, by podczas rocznicowych uroczystość odczytywano nazwiska ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu.

Dziś w MON odbędzie się spotkanie ministra z kombatantami. 

"Dla asysty wojskowej to zaszczyt, że mogą stanąć przy powstańcach" - Kraśko mocno o sporze min. Macierewicza z powstańcami>>>

DOSTĘP PREMIUM