Turnau o kard. Macharskim: Tacy ludzie są bardzo potrzebni, oni dają przykład skromności

Nie żyje kardynał Franciszek Macharski. Swojego wieloletniego przyjaciela wspominał Jan Turnau, pisarz i publicysta "Gazety Wyborczej".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- To był klasyczny inteligent, intelektualista dzielący włos na czworo. Tacy ludzie jak on są bardzo potrzebni, oni dają przykład skromności - mówił o kard. Macharskim. Turnau wspominał również dzień, w którym poznał duchownego.

- Zapamiętałem go ze spotkania kościelnego, na którym było dużo biskupów w mundurach, purpurach, fioletach. On stał wyprostowany bez absolutnie żadnych odznak wyższej rangi kościelnej. Bardzo mi się to spodobało - wspominał pisarz.

Kardynał miał wyjątkowe poczucie humoru

Jan Turanu ceniąc sobie wyjątkowe poczucie humoru kard. Macharskiego, opowiedział historię, którą zapamiętał na lata.

- Poszliśmy kiedyś do niego na audiencję z naczelnym miesięcznika "Więź", Wojciechem Wieczorkiem. Ja, nauczony pewnym doświadczeniem, przedstawiałem się niezależnie od tego, czy ktoś mnie znał czy nie... A on na to do Wieczorka: - Panie Redaktorze, proszę swojego pracownika upomnieć, żeby mi się ciągle nie przedstawiał, bo sugeruje to, że ja mam ma sklerozę. A ja sklerozy wcale nie mam!

Dziś dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci kardynała Franciszka Macharskiego. Były metropolita krakowski, odszedł w wieku 89 lat w Krakowie.

DOSTĘP PREMIUM