"Prezesi nominowani przez PiS mają się dobrze, a sędziom będą obcinać pensje. Bardzo charakterystyczne"

Dominika Wielowieyska krytykuje nowy projekt ustawy o TK, w którym znalazły się przepisy ograniczająca uposażenia sędziów. Dziennikarka przypomina, że rządzący hucznie zapowiedzieli ograniczanie zarobków prezesów państwowych firm. Tylko, że przepisy nie weszły w życie. - Widać więc, że dla swoich PiS ma bardzo dużo zrozumienia - mówiła w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zapisy ograniczające uposażenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego mają się znaleźć w najnowszym projekcie ustawy o TK, który szykuje PiS. Politycy partii rządzącej już mówią, że to projekt "debizantyzujący".

- Pamiętam, jak min. Dawid Jackiewicz obiecywał, że pensje prezesów spółek skarbu państwa gwałtownie spadną. Ustawa została uchwalona, ale wciąż nie jest opublikowana i nie wiadomo, kiedy wejdzie w życie. Prezesi nominowani przez PiS mają się więc dobrze. Nie chodzi o kwestionowanie samego ograniczania pensji, tylko o to, że PiS po raz kolejny ogłosił coś z wielkim szumem i nic z tego nie wyszło - komentowała Dominika Wielowieyskiej w "Poranku Radia TOK FM".

Zdaniem dziennikarki "GW", przy okazji projektu "debizantyzującego" warto przypomnieć, jak podczas poprzednich rządów PiS "w bardzo tajemniczych okolicznościach" podniesiono uposażenia prokuratorom związanym z PiS.

- Widać więc, że PiS dla "swoich" ma bardzo dużo zrozumienia. A jeśli chodzi o urzędników czy sędziów, których nie lubi, to będzie im pensje obcinać - podsumowała Wielowieyska.

DOSTĘP PREMIUM