"Znam trochę Schetynę. Jak tylko będzie mógł, to przyciśnie do ściany". Szefowa Biełsatu o wojnie PO-Nowoczesna

Grzegorz Schetyna zapowiada nową PO. Zmiany mają pomóc partii w dobyciu serc wyborców. Wg Agnieszki Romaszewskiej-Guzy, do nowego programu wprowadzane przez Schetynę zmiany się nie ograniczą. Bo jak przekonuje, opozycja nie może mieć dwóch przywódców. To oznacza złe wiadomości dla Ryszarda Petru.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Nie może być tak, że Petru i Schetyna będą na równi. Znam trochę Schetynę, można liczyć na to, że jak tylko będzie mógł to zrobić to przyciśnie do ściany. Lewej czy innej, ale na pewno to zrobi - mówiła dyrektor telewizji Biełsat w "Poranku Radia TOK FM"

Jak ma wyglądać nowa PO, Grzegorz Schetyna zdradził w wywiadzie dla prawicowego "Do Rzeczy". Zapowiedział m.in. że kończy z "lewicowymi eksperymentami", a z Platformy zrobi "konserwatywną kotwicę".

Deklaracje przewodniczącego PO mocno zirytowały Stanisława Tyma. Satyryk i felietonista "Polityki" uznał, że "poważny polityk nie ma prawa mówić", że nie interesuje go lewicowy elektorat, "bo staje się podszewką pisowskiego garnituru".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM