Kto krytykuje medal dla Misiewicza? "Ludzie złej woli i zawistnicy, którzy zazdroszczą"

Wysokie odznaczenie dla rzecznika resortu obrony oburzyło wiele osób. Zdaniem Jacka Sasina z PiS: Zawistnicy się uaktywnili, zazdroszczą odznaczenia, ale są też ludzie o złych intencjach, którzy każdą decyzję tego rządu chcą ośmieszyć, bo mają w tym cel polityczny.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sprawa Złotego Medalu dla Bartłomieja Misiewicza, rzecznika ministerstwa, rozgrzała opinię publiczną. Wiele osób uważa, że tak wysokie odznaczenie dla młodego urzędnika, który pełni swoją funkcję kilka miesięcy to przesada.

Dziś złośliwości nie szczędzą gazety. Tabloidy piszą o medalu dla "asystenta". - Przede wszystkim nie asystenta, tylko dyrektora gabinetu politycznego ministra obrony narodowej - precyzował w Poranku Radia TOK FM Jacek Sasin z PiS.

Jego zdaniem cała afera jest "dziwnym zjawiskiem". Polityk PiS twierdzi, że medal "za zasługi dla obronności kraju" przez lata był wręczany osobom cywilnym, które propagowały ideę obronności. - To jest medal, który nie jest odznaczeniem bojowym, który ma oceniać zasługi na polu bitwy. To medal pamiątkowy, wyraz wdzięczności - kontynuował Sasin.

Sasin dodał: Zawistnicy się uaktywnili, zazdroszczą odznaczenia, ale są też ludzie o złych intencjach, którzy każdą decyzję tego rządu chcą ośmieszyć, bo mają w tym cel polityczny.

Zdaniem polityka PiS młody wiek nie jest czymś, co powinno dyskwalifikować. - Warto młodych ludzi dostrzegać i warto nagradzać - stwierdził.

Misiewicz ma 26 lat, zanim zaczął współpracować z Antonim Macierewiczem pracował m.in. w aptece w podwarszawskich Łomiankach.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (191)
Kto krytykuje medal dla Misiewicza? "Ludzie złej woli i zawistnicy, którzy zazdroszczą"
Zaloguj się
  • secateur

    Oceniono 69 razy 69

    Mój ojciec swój pierwszy „Medal za Zasługi dla Obronności Kraju” (brązowy) dostał po pierwszych 20 latach pracy nad prawidłowym tokiem szkolenia kandydatów na pilotów lotnictwa wojskowego. Drugi i ostatni taki medal, srebrny, dostał po ok. 40 latach pracy nad tym samym zagadnieniem. Do tych wszystkich zadań mój ojciec miał na dodatek profilowe inżynierskie wykształcenie.

    Teraz jakiś gnój aptekarz nie wiadomo skąd, bez profilowego wykształcenia do pracy w wojsku dostaje po paru miesiącach współpracy z MON taki sam medal w wersji złotej.

    Bezwstyd, pycha, arogancja i bezczelność pisowskiego chamstwa nie mają granic.

  • klimas78

    Oceniono 51 razy 47

    "Misiowi" tak się należał ten medal jak innemu politykowi miejsce pomiędzy Wyszyńskim a Piłsudskim, a kolejnemu 20-to latkowi z USA pozycja doradcy szefa MON. Pan Maciorewicz zdaje się lubi młodych chłopców, a Sasin bezkrytycznie broni wszystkich decyzji PiS.

  • dareksos1

    Oceniono 44 razy 40

    i co im teraz zrobicie , trzeba było iść do wyborów , a nie myśleć ,że sprawa się sama załatwi. Teraz trzeba czekać jeszcze 3 lata by te medale im pozabierać - ale jak dalej tak się będziemy zbierać to może być krucho. A przez ten czas ludzie podejrzanej proweniencji będą nam tłumaczyli ,że 26 latek tryskający jadem na każde słowo krytyki w ciągu 6 miesięcy już zdążył zasłużyć się na polu obronności kraju. A tak naprawdę biegał za Antonim M. przy pracach komisji smoleńskiej parzył kawę i drzwi otwierał.

  • Piotr Wojciech

    Oceniono 38 razy 38

    Jak słucham tej ekwilibrystyki słownej pana Sosina i reszty posłów PIS, w różnych sprawach, w których bronią i usprawiedliwiają niektóre działania polityków to zastanawiam się czy choć czasami nie jest im wstyd albo przynajmniej zwyczajnie głupio gdy takie bzdury opowiadają, w które przeciętnie inteligentny, samodzielnie myślący 18 latek by nie uwierzył?

  • teatrtak

    Oceniono 34 razy 34

    Panie Sasin, powinien Pan milczeć. Mam dwadzieścia parę lat służby w MON, żadnych kar i nie mam nawet brązowego medalu.

  • goetterdaemmerung

    Oceniono 33 razy 33

    Po co się Sasin wypowiada. Medal dla obszczymurka jest skandalem i nie da sie obronić w żaden sposób. Poza irytującą skłonnością szefa resortu do awansowania młodych, niedoświadczonych chłopców.

  • sylwia.forum

    Oceniono 30 razy 28

    A oni w kółko te same teksty - że zazdroszczą, że zawistni, że mają cel polityczny.
    Otóż nie, ja niczego takim zerom moralnym nie zazdroszczę. Naprawdę nie chciałabym być podnóżkiem prezesa i lecieć na kolanach na każde zawołanie, spełniać każde polecenie w imię nie wiadomo czego. Po to, żeby na koniec zapewne dostać kopa w dupę.

  • dziobak_w_kolczatce

    Oceniono 22 razy 22

    Trudno zazdrościć odznaczeń, które już się stały bezwartościową blaszką i dyshonorem jest przyjmować je od takiej "władzy".
    Jacek Wazelina Sasin jak zwykle smaruje, smaruje, smaruje. Nie posmarujesz, to nie pojedziesz. Do tego faceta można czuć wyłącznie pogardę, ale przecież nie on jeden taki w tej ekipie. Szybkie i dochodowe kariery rozmaitych płaszczaków, klemp i broszek udowodniły, że "warto". Co za szczęście, że nie został prezydentem Warszawy. Miałby dużo mniej czasu na wchodzenie Jarkowi.
    :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX