Najwięcej koni sprzedanych w Janowie wyjedzie... do Rumunii. Wróbel: Jeśli tak ma wyglądać Polska dobrej zmiany...

- Konie, jak wiadomo, odgrywają wielką rolę w polskiej mitologii - podkreślił Jan Wróbel w Poranku Radia TOK FM. - Tak jak kiedyś wygrywaliśmy dzięki koniom z Krzyżakami, Turkami i bolszewikami, tak dzisiaj wygramy z PiS - ironizował.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W Janowie Podlaskim odbyła się doroczna aukcja koni arabskich Pride of Poland. Wystawiono 30 klaczy i jednego ogiera - ze stadnin państwowych w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce oraz z hodowli prywatnych. 15 koni nie osiągnęło na licytacji zakładanej przez właścicieli ceny minimalnej i nie zostało sprzedanych, zysk z aukcji jest ok. trzykrotnie niższy niż rok temu.

O sprawie pisały m.in. "Gazeta Wyborcza", "Fakt" czy "Polska the Times". - W tym ostatnim przeczytamy "bez szejków i wielkich dam, bez kupców z grubymi portfelami i żony Stonesa" - mówił w Poranku Radia TOK FM Jan Wróbel. - "Stali bywalcy Janowa mówią tak: to targ koński, a nie najsławniejsza aukcja koni arabskich" - czytał.

- W tym roku nie było ani dam, ani szejków - mówił Wróbel. Impreza jednak, jak podaje gazeta, była zorganizowana dobrze, wsparły ją potężne państwowe spółki. - Ale cóż z tego, skoro nie było najpoważniejszych kupców. "Działy się tak straszne rzeczy", pisze Sławomir Skomra, "że aż się włos jeży". Np. "kupcy nie kupowali za miliony, tylko za setki tysięcy. Najwięcej sprzedanych koni wyjedzie do Rumunii, kupiec stamtąd nie siedział nawet w strefie VIP, tylko na trybunie dla publiczności" - czytał dalej publicysta. Okazało się bowiem, że do Janowa pierwszy raz w historii przyjechała grupa myśliwych z Rumunii, którzy kupili koniec w obniżonej cenie.

"Jeśli tak ma wyglądać Polska dobrej zmiany..."

- Jeśli tak ma wyglądać Polska dobrej zmiany, że ludzie siedzący na trybunie dla publiczności kupują sobie, jak gdyby nigdy nic, konie w małej wsi koło Janowa Podlaskiego i ściągają je do siebie, to trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście dobra zmiana jest Polsce potrzebna - ironizował Wróbel.

- "Wstyd jest wyprowadzać te konie - mówiły za kulisami osoby, które wybiegały z końmi podczas aukcji, takie ceny - półdarmo i nikt nie licytuje" - czytał w dzienniku.

- Konie, jak wiadomo, odgrywają wielką rolę w polskiej mitologii - podkreślił prowadzący Poranek. - Tak jak kiedyś wygrywaliśmy dzięki koniom z Krzyżakami, Turkami i bolszewikami, tak dzisiaj wygramy z PiS - dodał Wróbel.



DOSTĘP PREMIUM