Kara za "polskie obozy śmierci". Ziobrze chodzi też o Jedwabne? Bielan wyraźnie unika odpowiedzi...

- Nie sądzę, żeby propozycja ministra Ziobro tej kwestii dotyczyła - powiedział krótko Adam Bielan. W ten sposób odniósł się do pytań Piotra Kraśki. Dziennikarz chciał wiedzieć, czy za twierdzenie, że to Polacy mordowali Żydów w Jedwabnem w przyszłości może grozić kara.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Ministerstwo sprawiedliwości chce karania za sformułowania "polskie obozy zagłady" itp. "Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3" - przeczytał przepis Piotr Kraśko w Poranku Radia TOK FM.

- Pełna zgoda absolutnie co do sformułowania "polskie obozy zagłady" - zaznaczył. Jego zdaniem jest to "absolutnie niedopuszczalne" i za ich używanie należałoby "ścigać i karać". - Jak szeroko rozumieć ten przepis? Czy można go też stosować do dyskusji o pogromie w Kielcach albo Jedwabnego? - pytał Adama Bielana.

- Nie sądzę - odpowiedział poseł PiS. - Pogrom był już po wojnie. Myślę, że chodzi o określenia, które pan przytoczył, o "polskie obozy śmierci", które pojawiają się bardzo często - dodał. Jak zaznaczył, używają go nawet media "państw, które są z nami zaprzyjaźnione". - Mówią też o tym politycy, z tym trzeba walczyć - zaznaczył polityk.

- Ten przepis pewnie nie wystarczy, potrzebna jest większa aktywność naszych służb dyplomatycznych i polityka historyczna w popkulturze - mówił Bielan. - Ona, czy tego chcemy czy nie, kształtuje świadomość i wiedzę historyczną milionów obywateli państw zachodnich - podkreślał.

- To obowiązujące ustalenie IPN, że w Jedwabnem to Polacy mordowali Żydów. Czy za jakiś czas za takie sformułowanie może grozić kara? - nie odpuszczał Kraśko. - Nie sądzę, żeby propozycja ministra Ziobro tej kwestii dotyczyła - uciął Bielan.



DOSTĘP PREMIUM