"Rząd jedzie po bandzie. Zakłada, że zawsze będzie dobra koniunktura. Życie ponad stan może skończyć się bardzo źle"

Goście EKG rozmawiali m.in. o finansowym optymizmie ekipy rządzącej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Przyszłoroczna dziura budżetowa ma wynieść ok. 60 miliardów złotych. Informacje potwierdziło w komunikacie ministerstwo finansów. To rekordowa kwota, o 5 mld zł większa niż deficyt w tym roku.

Dr Andrzej Rzońca oceniał w EKG te doniesienia: Rząd jedzie po bandzie. Zakłada, że będziemy mieli ciągle dobrą koniunkturę. W efekcie to życie ponad stan nie skończy się źle. A może się skończyć bardzo źle. Już w tym roku dług publiczny ma przekroczyć 52 proc. PKB. W 2007 r. to było 44 proc. W takiej sytuacji wystarczy rok złej koniunktury i otrzemy się o konstytucyjny próg. A wtedy trzeba będzie dramatycznie podnosić wydatki i ciąć wydatki - mówił w programie "EKG".

Dr Piotr Maszczyk dodał: Ktoś, kto nie jest ekonomistą, ale interesuje się gospodarką będzie patrzył na to, jaka jest strona wydatkowa budżetu, bo to go dotyczy. Mamy zabezpieczone środki na różnego rodzaju programy transferów np. 500+ itd. Słyszymy o podwyżce w strefie budżetowej, o wzroście nakładów na obronę narodową - wyliczał.

Więcej w programie>>



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (44)
"Rząd jedzie po bandzie. Zakłada, że zawsze będzie dobra koniunktura. Życie ponad stan może skończyć się bardzo źle"
Zaloguj się
  • aaron.goldstein

    Oceniono 27 razy 5

    Troche to takie przeintelektualizowane - jak to w mediach Agory. Powinniscie pisać prostym jezykiem - dla prostych odbiorców, takich jak ja.
    "Za rzadów PiSu bedzie źle, a nawet jeszcze gorzej niż źle" - to chciałbym usłyszeć i przeczytać, bez tych wszystkich ozdobników intelektualnych.

  • westgreg

    Oceniono 17 razy 3

    Żaden problem. Sięgnie się do pomysłów wypracowanych u Sowy.

  • getz54

    Oceniono 23 razy 3

    Bo PiS-uary wierzą w Boga, mity, w cuda. Pomodlą się w kaplicy sejmowej, poproszą i dostaną. Od matki boskiej chleb, Jazz Chrystus da im wino, a Morawiecki po 2.400,- zł podwyzki i ,,szklane domy,, Niech zyją ządze dopóki są pieniądze, jak mówił Witkacy.

  • bilion-plus

    Oceniono 2 razy 2

    Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec czerwca 2016 r. wyniosło 899,0 mld zł, co oznaczało wzrost o 8,3 mld zł w porównaniu z końcem maja 2016 r.
    Od początku 2016 r. wzrosło o 64,5 mld zł (+7,7%).

    Źródło: Ministerstwo Finansów.

    ---
    Matma nas zaboli.

  • wlomat1

    Oceniono 27 razy 1

    Życie ponad stan może skończyć się bardzo źle"
    No taka np. p. Olejnik - która jak czytałem, od lat kupuje buty za pieniądze kosmiczne sobie jakoś radzi.
    A słyszałem o rodzinie wielodzietnej która dzięki programowi 500+ po raz pierwszy kupiła buty dla dzieci nie w lumpexie - tylko w normalnym sklepie.
    Nowe buty.
    Czy ten straszliwy przejaw życia ponad stan musi skończyć się źle ?>?>?

  • kurnadziad

    Oceniono 4 razy 0

    Wszystko przez to że bolszewicki rząd wierzy w katolickich bożków....

  • lewacka.konserwa

    Oceniono 4 razy 0

    Jeżdżenie z deficytem po bandzie to już tradycja (w 2013 trzeba było nawet przesunąć bandę). Wszystkie rządy zakładają, że będzie dobrze. A jak nie będzie, "to się zobaczy".

  • t.pimko

    Oceniono 12 razy 0

    Rozbraja mnie "logika" tych co mówią, że rozdawanie ludziom pięciuset złotych miesięcznie jest dobre dla gospodarki, bo przecież beneficjenci natychmiast te pieniądze wydadzą, przez do wrócą one do budżetu w postaci podatków, a przy okazji ożywią sprzedaż towarów i usług. Hmmm...

    Załóżmy, miły czytelniku, że masz sklep. Proponuję Ci następującą umowę: będziesz mi co miesiąc wypłacać 1000 zł, a ja całą tę sumę będę wydawał w Twoim sklepie. To dla Ciebie czysty zysk, bo po pierwsze, wszystkie pieniądze do Ciebie wrócą, a po drugie wzrośnie Ci sprzedaż. I co Ty na to?

  • ogniemwypalpis

    Oceniono 16 razy 0

    Właśnie realizuje się pisowski program głoszony w wyborach "Polska w ruinie"
    kolejny budżet pisowski i kolejny rekord deficytu.

    Za PO zadłużenie od roku 2008 wzrastało do ponad 50 mld aby w roku 2015 spaść poniżej 37mld trzeba przypomnieć że działo się to w czasie największego kryzysu gospodarki światowej od 80 lat.

    Obecnie koniunktura gospodarcza może nie jest świetna ale jest na całkiem dobrym poziomie i co się stało ze nagle deficyt osiąga najwyższe poziomy od prawie 20lat tj prawie 60mld.

    Odpowiem wam co się stało, do władzy dorwały się polityczno gospodarcze głąby doprecyzuję pisowskie głąby.

    2017 zacznie się wegetacja i jak tak dalej pójdzie to 2018 roku przez pis Polska padnie na pysk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX