Afera z reprywatyzacją, a Gronkiewicz na urlopie. "Tusk w takich sytuacjach pojawiał się natychmiast"

Prezydent Warszawy od miesięcy konsekwentnie milczy ws. nieprawidłowości z reprywatyzacją w Warszawie. Teraz, kiedy temat znów jest na tapecie milczy, bo jest na urlopie. Zdaniem publicystów to poważny błąd.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Od weekendu eskaluje awantura wokół niejasności ws. reprywatyzacji w Warszawie. Hanna Gronkiewcz-Waltz nie odniosła się do publikacji "Gazety Wyborczej", która opisała historię reprywatyzacji kamienicy przy ul. Chmielnej.

Prezydent stolicy jest na urlopie.

Publicyści w Poranku Radia TOK FM krytykowali jej milczenie. - Donald Tusk w takich sytuacjach pojawiał się nie po iluś dniach, tylko natychmiast, wycinał chorą część i mówił: proszę, tu się kończy patologia, od jutra ci ludzie nie pracują, zapraszam CBA, będę współpracował. Problem trzeba rozwiązać. Natomiast brak odpowiedzi, to jest zrobienie miejsca temu, który będzie krzyczał najgłośniej, czyli partii rządzącej - komentował Sławomir Sierakowski w Poranku Radia TOK FM.

- Jak jest pożar w firmie, to szef pierwszy leje wiaderkiem - dodała Aleksandra Pawlicka. Jej zdaniem "chowanie głowy w piasek" to najgorsze, co można zrobić.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM