Żakowski o reprywatyzacji: Nie da się uprawiać polityki jak zawsze. Budzi się dziki duch demokratyczny, a demokracja formalna ma problem

- Kiedy pokazywało się przebudzenie ludowej, obywatelskiej demokracji, okazało się, że demokracja formalna zawiodła - oceniał Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM. - Spory, a właściwie swary partyjne, zablokowały ważną dalszą część tego procesu, jaką mogło być stworzenie komisji Rady Warszawy badającej sprawy reprywatyzacji w trybie demokratycznym, a nie biurokratyczno-karnym - zaznaczał.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- "Przepraszam za urzędników" - to słowa Hanny Gronkiewicz-Waltz na wczorajszej sesji Rady Warszawy - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. - Wstrząsający przykład budzenia się demokracji obywatelskiej, które nie wygląda estetycznie, nie jest przyjemne, nie bardzo odpowiada szlachetnym wyobrażeniom o parlamentaryzmie - ciągnął. - Ale ma miejsce, kiedy ta szlachetna, stabilna, stateczna demokracja zawodzi, jak w przypadku reprywatyzacji w Polsce, a zwłaszcza ostatnio w Warszawie - dodał publicysta.

- Kiedy pokazywało się przebudzenie ludowej, obywatelskiej demokracji, okazało się, że demokracja formalna zawiodła - oceniał Żakowski. - Spory, a właściwie swary partyjne, zablokowały ważną dalszą część tego procesu, jaką mogło być stworzenie komisji Rady Warszawy badającej sprawy reprywatyzacji w trybie demokratycznym, a nie biurokratyczno-karnym - zaznaczał.

Czytaj więcej o czwartkowej sesji Rady Warszawy ws. reprywatyzacji.

- Wydaje mi się to wielką stratą, ale pokazuje też jakiś szerszy polski problem - podkreślał Żakowski. - Budzi się dziki duch demokratyczny, a demokracja formalna, parlamentarna czy samorządowa ma z tym przebudzeniem się, odzyskaniem równowagi, problem - mówił.

- Będziemy jej szukali, to są bolesne procesy, ale nie da się chyba uprawiać polityki jak zawsze - dodał publicysta. - Coś się stało i im prędzej ci, którzy zawodowo zajmują się polityką, to zrozumieją, tym będzie lepiej dla nas wszystkich. Tym będzie większa szansa, że budząca się demokracja obywatelska będzie kreatywna, a nie destruktywna - zaznaczył.



DOSTĘP PREMIUM