Wróbel idzie na "Smoleńsk": By umocnić się w przekonaniu, że recenzent "GW" głęboko nie ma racji

Dziennikarze nie mogli obejrzeć "Smoleńska" Antoniego Krauzego, podczas premierowego pokazu. Ale pojawiły się już pierwsze recenzje. Jedną z nich napisał Roman Pawłowski z "Gazety Wyborczej". - To recenzja krytyczna, chłodna, ale bez możliwego pazura - oceniał Jan Wróbel.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Gospodarz "Poranka Radia TOK FM" wybiera się do kina, by obejrzeć najnowszy film Antoniego Krauzego.

- Choćby po to, by umocnić się w przekonaniu, że Roman Pawłowski głęboko nie ma racji - mówił. Co nie spodobało się Janowi Wróblowi?

"Pawłowski napisał: "W innych okolicznościach politycznych ten film można by odczytać jako fantazję na temat polskiej szalonej mitologii romantycznej, która uruchamia się w momentach, kiedy rzeczywistość przekracza nasze wyobrażenia. Można by w nim widzieć Dokument żałoby, podczas której wypiera się proste wytłumaczenia i poszukuje najbardziej nieprawdopodobnych teorii. Ale dzisiaj, gdy wiara w zamach i kult ofiar smoleńskich zamienia się w państwową religię, kiedy nazwiska "poległych" pod Smoleńskiem odczytywane są razem z nazwiskami powstańców warszawskich i żołnierzy, którzy oddali życie, walcząc w II wojnie światowej, film Antoniego Krauzego zestawiający na równi Katyń i Smoleńsk staje się elementem propagandy i fundamentem nowej polityki historycznej PiS". Tę narrację w całości odrzucam, bo uważam, że odbiór filmu zależy od odbierającego, a nie od okoliczności politycznych czy przyrody. Jeżeli ten film można odczytać jako propagandę, to niech ktoś tak odczytuje. Jeżeli ktoś chce to odczytać jako krzyk protestu reżysera wobec tego, co uważa za zakłamanie, to tez ma prawo to tak odebrać - ocenił.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (29)
Wróbel idzie na "Smoleńsk": By umocnić się w przekonaniu, że recenzent "GW" głęboko nie ma racji
Zaloguj się
  • he219uhu

    Oceniono 16 razy 12

    No to jak się powiedziało A, trzeba powiedzieć B, pisowcy: Skoro był zamach Rosji na polskiego Prezydenta, a Polska właśnie wstała z kolan to bez utraty honoru i twarzy należy zdaje się: 1) wypowiedzieć Rosji stosunki dyplomatyczne, 2) zastosować sankcje, 3) a nawet wypowiedzieć wojnę.
    Jeśli tego nie zrobicie, okaże się, że nie macie jaj i jedynie fanzolicie o o zamachu, ale sami w niego nie wierzycie. Wzywamy do konsekwencji. Chyba tak tego zamachu płazem Rosjanom nie puścicie, prawda?

    A teraz pytanie zasadnicze: w czyim interesie byłoby zastosowanie środków 1-3 wobec Rosji? W interesie Polski? Na pewno nie. Oczywiście w interesie Rosji.
    Pytanie więc kolejne: kto, trzymając się tezy o zamachu, działa w interesie Rosji?
    Przecież to takie proste!

  • rot.leszek

    Oceniono 12 razy 8

    Ja sie nie wybieram , z dwoch powodow;

    1.nie lubie popcornu
    2.nie lubie Zelnika wogole (a szczegolnie w rolach komediowych))

  • musa-kusa

    Oceniono 10 razy 8

    Kluczowa jest końcowa scena: widma polskich oficerów pozdrawiają prezydenta z małżonką.
    To wyraźna zapowiedź sequela o patriotycznych zombie, biorących pomstę na zdrajcach i zaprzańcach. Tak widziany, "Smoleńsk" jest nostalgicznym, dość jeszcze realistycznym prequelem ostrej jazdy, która dopiero nastąpi w kontynuacji. Czyli czymś w rodzaju pierwszego sezonu Stranger Things ;)

  • milorex10

    Oceniono 9 razy 7

    Film jest zgodny z linią polityczną partii PiS i Prezesa J. Kaczyńskiego. Zgodnie z linią polityczną partii PiS, to nie była zwykła katastrofa lotnicza, ale zdradziecki zamach. Ponieważ to był zamach, dywagacje o tym, że było to lądowanie w "samobójczych" warunkach, w gęstej mgle bez widoczności lotniska i ziemi pod samolotem, nie ma sensu. Był zamach. Zamach jest natchnieniem i zbawieniem wszystkich sympatyków PiS. Bez zamachu życie w Polsce byłoby nie do zniesienia. Dzięki filmowi wiemy, że Lech Kaczyński nie jest współwinny katastrofy, ale stał się bezsporną jej ofiarą, stał się męczennikiem za polskie sprawy. Dobra zmiana wg. PiS. Rodzi się teraz pytanie -- kto stał za tym zamachem?

  • valentin1943

    Oceniono 8 razy 6

    Krzyż na drogę Wróblu.

  • azteci

    Oceniono 9 razy 5

    Jeszcze wolny kraj, jeszcze wolny wybór. Jeszcze każdy może iść do kina na co chce.
    Opozycja, splamiona arogancją i taplająca się we własnym łajnie, nie istnieje. Społeczeństwo ma 500+, a prawdziwy suweren robi co mu niczym nie ograniczona wyobraźnia podpowiada.

  • stef0909

    Oceniono 5 razy 3

    Wróbel PiS-dupoliz i tyle w temacie

  • stanislaw.sk

    Oceniono 5 razy 3

    @milorex10
    Prezesi PiSu mówią coraz częściej, że to była KATASTROFA w domyśle: katastrofa, ale spowodowana wiadomo - zamachem.
    Ale skoro wg Macierewicza to był "zamach", ma obowiązek dostarczyć do prokuratury - a nie do mediów - dowody na swoje twierdzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX