Kraśko o polskiej polityce: Ludzie na zachodzie Europy mówią "panowie, what the...? Co wy w ogóle gadacie? Wiecie, co się dzieje na świecie?"

- Polscy politycy, i narzuca to partia rządząca, koncentrują się na sprawach, które sa drugo- czy nawet trzeciorzędne - mówiła Renata Grochal. - Typu: komisja śledcza ws. Amber Gold, czyli gonić Tuska, ws. reprywatyzacji zamiast rozmawiać tak naprawdę o poważnych problemach - dodała w Poranku Radia TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Jeżeli się trochę pomieszka za granicą, to Francuzi naprawdę, na Boga, są Francuzami, Hiszpanie Hiszpanami, Grecy Grekami - mówił Piotr Kraśko w Poranku Radia TOK FM.

- Różnice w podejściu do organizacji, państwa, Europy, sposobu życia, pracy, miłości, rodziny są skrajnie różne pomiędzy np. Grecją a Szwecją. A jednak jedni i drudzy funkcjonują w UE. To nie jest tak, że ta Unia zabije tożsamość narodową, bo nie zabiła niczyjej tożsamości narodowej do tej pory - oceniał.

- Dzieją się tak wielkie rzeczy na świecie, gigantyczne procesy - ciągnął Kraśko. - Z G20 wylecą pewne państwa, inne do nich wejdą, zupełnie inny układ świata - dodał. - A my tu kontrrewolucja kulturalna jakaś? Ludzie na zachodzie Europy siedzą i mówią "panowie, what the...? Co wy w ogóle gadacie tutaj? Czy wy wiecie, co się dzieje na świecie?" - powiedział dziennikarz.

"Nie ma alternatywy dla UE"

- Jakie jedno ciekawe zdanie usłyszeliśmy od naszych polityków na temat strefy wolnego handlu miedzy USA a UE? - pytał. - Jedno, dlaczego jesteśmy za czy przeciw. Mega, megaumowa i nic - stwierdził Kraśko.

- Problemem jest to, że po prostu polscy politycy, i narzuca to partia rządząca, koncentrują się na sprawach, które sa drugo- czy nawet trzeciorzędne - zaznaczyła Renata Grochal. - Typu: komisja śledcza ws. Amber Gold, czyli gonić Tuska, ws. reprywatyzacji zamiast rozmawiać tak naprawdę o poważnych problemach - oceniła.

- W globalizującej się gospodarce, jeśli Europa chce być silnym graczem, nie ma alternatywy dla UE, żadne z państw oddzielnie nie będzie tak silne jak Europa - podkreślała Grochal. - Nie ma odwrotu. Jeśli Jarosław Kaczyński tego nie zrozumie, nie załapiemy się do tego grona i będziemy państwem peryferyjnym - dodała publicystka.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM