"Afera reprywatyzacyjna to szkło, w którym odbija się każda próba zmiany czegoś w Polsce"

- W Polsce działają media, pracują politycy, parlamentarzyści i ostatecznie mapę reprywatyzacyjnej afery publikuje stowarzyszenie MJN - oceniła Karolina Wigura. - Czy za każdym razem znajdzie się stowarzyszenie czy fundacja, która będzie miała tyle inicjatywy, odwagi i uporu, żeby wyjmować kolejne takie rzeczy? - pytała.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- "Grillowanie" Hanny Gronkiewicz-Waltz to przykrywanie - oceniła w Poranku Radia TOK FM Anna Materska-Sosnowska. - Nieumiejętność zareagowania polityków na gigantyczny problem, który ujawnił Jan Śpiewak z Miasto Jest Nasze. Pokazujący gigantyczne związki nie tylko palestry, sięgające tak naprawdę do wywiadów rosyjskich - dodała.

- I powiązań ludzi z wywiadu rosyjskiego z politykami znaczącymi, żeby nie powiedzieć najważniejszymi, i umiejscowionymi m.in. w MON - ciągnęła politolog. - Łącznie z tym, że jedną osobą wskazaną przez Śpiewaka jest wiceminister obrony narodowej. - Druga osoba była wiceministrem obrony - dodał Jacek Żakowski. We wtorek MJN opublikowało mapę reprywatyzacji w Warszawie, pokazującą rozmaite powiązania między politykami, biznesmenami i prawnikami.

"Gronkiewicz-Waltz mogła nie wiedzieć, co się dzieje w Warszawie"

- Naprawdę warto wejść na stronę, sama ta grafika jest porażająca - podkreśliła Materska-Sosnowska. - Najciekawsze jest to, co jedzie od dołu - stwierdził Żakowski. - Widać Radiusa, za którym stoi szwajcarski biznesmen robiący interesy w Rosji, będący dyplomata gambijskim - mówił.

- Powiązania z SLD i z PiS - to dopiero pokazuje skalę tego wszystkiego - zaznaczyła Materska-Sosnowska. - Jeżeli spojrzymy na to od tych gałęzi, faktycznie Gronkiewicz-Waltz mogła nie wiedzieć, co się dzieje w Warszawie. Liczba powiązań, i to naprawdę daleko idących, łącznie z podejrzeniami o handel bronią, pranie brudnych pieniędzy, prywatyzację rynku nieruchomości itd. Tutaj jest naprawdę bardzo poważna skala - dodała.

"Byłoby super!"

- Jest kłopotem systemowym, że w Polsce działają media, pracują politycy, parlamentarzyści i ostatecznie mapę reprywatyzacyjnej afery publikuje stowarzyszenie MJN - oceniła Karolina Wigura. - Czy za każdym razem znajdzie się stowarzyszenie czy fundacja, która będzie miała tyle inicjatywy, odwagi i uporu, żeby wyjmować kolejne takie rzeczy? - pytała.

- Afera reprywatyzacyjna to szkło, w którym odbija się każda próba zmienienia czegoś w Polsce - stwierdziła dziennikarka. - Przez cały czas, kiedy rozmawiamy o tym jak powinna działać Warszawa, jak działa polska służba zdrowia, system edukacyjny... W tej polaryzacji, upartyjnieniu ostatecznie rzecz biorąc, jeżeli chodzi o to, jak Polska jest reformowana jako państwo, nic się nie zmienia - skonstatowała.

- Mam skłonność, żeby szukać prostej racjonalności - przyznał Żakowski. - Zastanawiam się, co by było lepiej, co mówi nauka organizacji i zarządzania, socjologia na ten temat, a tu z tyłu sa faceci, którzy kręcą proste lody - zaznaczył. - Może to nareszcie czas, żebyśmy nauczyli się myśleć o reformowaniu państwa w sposób strategiczny i zaplanowany - powiedziała Wigura. - Byłoby super! - ucieszył się Żakowski.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM