Żakowski: Powiem, czego nie ma w gazetach. I to mnie cholernie dziwi

- Ruski cień w jądrze polskiej obronności. I nic, media milczą - powiedział Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM. Miasto Jest Nasze pokazało mapę reprywatyzacji, ujawniającą powiązania polityków m.in. z faktycznym ambasadorem Gambii w Rosji. - Jeżeli ten trop porzucimy, będziemy mieli kolejny strukturalny grzech na sumieniu polskich mediów - ocenił publicysta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Zanim powiem, co w gazetach, powiem, czego nie ma w gazetach. I to mnie cholernie dziwi - zaczął swój przegląd prasy Jacek Żakowski.

- We wtorek Miasto Jest Nasze pokazało mapę warszawskiej reprywatyzacji - mówił. - Najbardziej zaskakującym elementem tej mapy jest system powiązań pomiędzy dziwnym rosyjskim kapitałem kontrolowanym przez szwajcarskiego biznesmena robiącego interesy w Rosji, reprezentującego spółkę zarejestrowaną na Cyprze i będącego charge d'affaires, czyli faktycznym ambasadorem Gambii w Moskwie - zaznaczył Żakowski.

"Milczenie nie służy wyjaśnieniu"

Publicysta mówił o powiązaniach między grupą Radius a Narodowym Centrum Studiów Strategicznych. To ostatnie jest "głównym zapleczem intelektualnym Ministerstwa Obrony Narodowej". - Dziś były prezes jest wiceministrem, nowym prezesem został były szef Radiusa - dodał Żakowski.

- Krótko mówiąc: ruski cień w jądrze polskiej obronności. I nic, proszę państwa, media milczą - zaznaczył dziennikarz. - Dlaczego? To jest sprawa ważna, nie tylko ciekawa i sensacyjna - dodał. - Jeżeli ten trop, podsunięty przez MJN, porzucimy, będziemy mieli kolejny strukturalny grzech na sumieniu polskich mediów - ocenił Żakowski.

- Rozumiem ostrożność, sprawa jest bardzo ryzykowna i poważna, ale milczenie nie służy wyjaśnieniu - podkreślił. - Tylko w ten sposób możemy społecznie dochodzić prawdy, że będziemy o niej mówili to, co wiemy, i oczekiwali na wsparcie także zewnętrzne od innych źródeł - stwierdził Żakowski.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM