"Kłótnia o aborcję nie jest w interesie PiS. Forsowanie całkowitego zakazu, to 'strzał' w dużą część własnego elektoratu"

Wg Marcina Mellera, pomysł zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej sprawie, że powiększy się liczba przeciwników PiS. - Widzę, że np. młode kobiety, które w ogóle nie są zainteresowane polityką, jak słyszą o aborcji to są gotowe wyjść na ulice - mówił w TOK FM. Zdaniem Aleksandry Pawlickiej, w czasie kiedy rządzi PiS awantura ws. aborcji to, "trochę pokazanie środkowego palca przez Kościół".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak tłumaczyła dziennikarka "Newsweeka", Kościół katolicki praktycznie we wszystkich sprawach stoi po stronie PiS, nie zabiera głosu nawet w najbardziej kontrowersyjnych sprawach. Aborcja jest wyjątkiem. Bo wielu hierarchów, w publicznych wypowiedziach, wspiera pomysł wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji.

Pawlicka jest przekonana, że awantura o aborcję tak naprawdę nie jest w interesie Prawa i Sprawiedliwości.

- To nie jest partia prawicowej ekstremy. Dziś więc forsowanie projektu przygotowanego przez Ordo Iuris, to będzie "strzał" w dużą część elektoratu. Bo część wyborców PiS opowiada się za utrzymaniem obecnej sytuacji prawnej - dodał Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej".

Sejmowa debata nad dwoma projektami obywatelskimi - całkowicie zakazującym aborcji oraz liberalizującym prawo - ma zacząć się w czwartek o 16:30.

"Kobiety nie są złe i niemądre. Projekt Ordo Iuris wyraża pogardę także dla wyborców PIS" - ocenia Barbara Nowacka>>>



Ile pamiętasz z najnowszej historii Polski? Sprawdź się w quizie z pytaniami Piotr Kraśki>>

DOSTĘP PREMIUM